Ekstremalne przyspieszenie w ciszy
Elektryczne GLC w tej wersji dysponuje mocą 490 koni, które to auto do pierwszej setki rozpędzają w 4,3 sekundy. Prędkość maksymalna to 210 km/h.
Pierwsze wrażenie: - jest tutaj bardzo cicho
Pod maską nie pracuje silnik spalinowy. Cicho pracuje zawieszenie, jest sporo materiałów wygłuszeniowych, a do tego są tutaj akustyczne szyby. Te boczne są podwójne.
942 diody w grillu i większe wymiary elektrycznego GLC
Grill jest podświetlany i wkomponowano w niego aż 942 punkty świetlne. Rozstaw osi wynosi niemal 3 metry i jest większy od wersji spalinowej o 84 mm. W kabinie dominuje ekran o przekątnej ponad 39 cali, czyli niemal metr szerokości. Całość uzupełniają materiały wykończeniowe, w tym wegańska skóra.
Elektryk z dwubiegową skrzynią i zasięgiem ponad 700 km
Choć to samochód elektryczny, zastosowano w nim dwubiegową skrzynię. Jeden bieg wykorzystywany jest przy dynamicznych przyspieszeniach i wyższych prędkościach, drugi - podczas spokojnej jazdy, najczęściej poniżej 120 km/h. Akumulator ma pojemność 94 kWh netto, a deklarowany zasięg sięga nawet 715 km. Nowe GLC pokazuje kierunek rozwoju marki: więcej ekranów, więcej oświetlenia LED i coraz więcej zaawansowanych technologii. To, czy taki trend przypadnie do gustu klientom, zweryfikuje rynek.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Audi RS5: 639 KM i 850 Nm w kompaktowym wydaniu
- DS 7 - dowód na to, że francuska motoryzacja potrafi być inna
- Dacia z hybrydowym napędem 4x4
Autorka/Autor: KJ
Źródło zdjęcia głównego: Raport Turbo