Tesla wśród najbardziej awaryjnych aut? Nowe dane nie pozostawiają złudzeń

Tesle najbardziej awaryjnymi samochodami?
Tesle najbardziej awaryjnymi samochodami?
Źródło: Raport Turbo
Gdy niemiecki TÜV wskazywał na problemy jakościowe Tesli, pojawiały się zarzuty o stronniczość. Teraz jednak podobne wnioski płyną z oficjalnych danych instytucji państwowych w Norwegii i Danii - a wyniki dla amerykańskich elektryków nie wyglądają najlepiej.

Pierwszy przegląd techniczny Tesli to wielkie rozczarowanie

Co druga Tesla Y zarejestrowana w Norwegii 2021 roku nie przeszła pierwszego badania okresowego, w przypadku modelu 3 było to 40% samochodów. W Danii było tylko trochę lepiej: odpowiednio 45 procent i 34 procent. - Działy marketingowe producentów samochodów elektrycznych, nie dotyczy to tylko Tesli, twierdzą, że te samochody nie wymagają w ogóle przeglądów okresowych - czyli możemy 4 czy 3 lata w przypadku Polski jeździć praktycznie nic nie robiąc, i to powoduje, że te samochody przyjeżdżają już do naprawy - mówi właściciel serwisu elektryków Bartosz Jeziorański.

Marketing kontra rzeczywistość. Trudne warunki obnażają słabości aut

Hasła o ograniczonej potrzebie serwisowania to jedno, ale rzeczywistość bywa bardziej wymagająca. Warunki panujące w Norwegii i Danii - wilgoć, sól drogowa oraz częste wahania temperatur - mają ogromny wpływ na stan techniczny samochodów. Jak podkreśla Bartek Wnuk, właściciel serwisu specjalizującego się w hybrydach i elektrykach, to właśnie klimat przyspiesza zużycie wielu elementów. - Mamy morze, sól i ciągłe zmiany temperatury z plusa na minus. To wszystko bardzo mocno oddziałuje na samochody - tłumaczy.

Co najczęściej psuje się w Tesli?

Norweskie dane mówią o problemach z zawieszeniami i hamulcami. Wbrew temu co czasami się słyszy, Tesle są po prostu samochodami i awarie ich nie omijają. - Raz to było spalone gniazdo podczas ładowania akcesoriów, spaliło się całkowicie, łącznie z tym, że tak jakby zespawało się z tą konstrukcją. Drugą taką usterką to są pękające szyby i to chyba nagminnie jest u wszystkich, natomiast mi już trzy razy pękła – mówi Rafał Redas właściciel Tesli Model 3. Na szczęście naprawy wykonane były na gwarancji, bez żadnych problemów.

Czy Tesle rdzewieją?

Po publikacji norweskich danych pojawiło się trochę nagłówków mówiących o korozji. I rzeczywiście, ściągając Teslę z tego regionu, warto się temu przyjrzeć. - Tesla modele S i X były głównie wykonane z aluminium, aczkolwiek nie tylko. Tesle późniejsze, czyli Tesla model 3 i Y, które są produkowane dużo bardziej masowo, one są wielomateriałowe. Także mamy sporo elementów stalowych. Więc faktycznie gdzieniegdzie może się pojawić korozja – mówi Bartosz Jeziorański.

Psują się też inne elektryki

Żeby nie było, że ktokolwiek uparł się na Teslę, nie najlepiej w norweskich badaniach wypadły też elektryki BYD - blisko 37 procent nie przeszło pierwszego badania okresowego. Elektryki na ogół częściej oblewają tam przeglądy - w przypadku pierwszych dotyczy to co piątego auta. W przypadku benzyniaków, diesli i hybryd pierwszego przeglądu nie przeszło 13 i pół procent samochodów czteroletnich.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także: