Elektryczne Volvo nie ma tradycyjnego grilla
Wiadomo, że nie ma też chłodnicy i tylko tym różnią się te dwa modele. Samochód według Szwedów ma przypominać buldoga, ma mieć groźne spojrzenie, dlatego też maskę poprowadzono trochę niżej i to powoduje, że w razie uderzenia w pieszego maska ma być bezpieczniejsza. Wcześniej grill zachodził na maskę. Nowe są też światła.
Wnętrze Volvo serii 40 po liftingu
Wnętrze nie zmieniło się znacząco. Największą różnicą jest ekran, który ma teraz ponad 11 cali przekątnej. Wcześniej jego przekątna wynosiła 9 cali. Wykończenie wnętrza jest „autentyczne” - drewno jest prawdziwe, podobnie jak skóra, a dodatki z aluminium wykonano z prawdziwego metalu, a nie plastikowej imitacji. W podłokietniku znalazł się także wyciągany śmietnik - ciekawe i rzadko spotykane rozwiązanie.
Tył nadwozia też przeprojektowano
Linia świateł ma nieco inny kształt niż w starszych modelach Volvo, ale i tak nie będziecie mieli wątpliwości, za którym samochodem jedziecie. Dodatkowo klapę bagażnika pozbawiono przetłoczeń. Po otwarciu bagażnika zwraca uwagę jedno proste, ale ciekawe rozwiązanie. Składana podłoga ma uchwyt, który pomaga złożyć ją w taki sposób, by ograniczyć możliwość przemieszczania się przedmiotów po kufrze.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Nowe Porsche za nieco ponad 100 tys. zł? GWM ORA 5 wygląda jak niemiecki SUV
- Peugeot 3008 – umiarkowane osiągi nadrabia wyglądem
- Terenówka za pół ceny? Jetour T2