Stellantis przywraca do życia markę Autobianchi. No, tak jakby

Fiat Pandina
Fiat Pandina
Marka Autobianchi, która należy do koncernu Stellantis, ma wrócić. Nie chodzi jednak o produkcję samochodów pod tym szyldem, a o specjalną edycję jednego z modeli Fiata. Skąd ten pomysł? Ano prawdopodobnie stąd, żeby nie stracić posiadanego znaku towarowego.

Powrót po 30 latach

Logo Autobianchi może wkrótce ponownie pojawić się na nowych samochodach, jednak nie oznacza to reaktywacji legendarnej włoskiej marki. Według informacji z Włoch Stellantis planuje wykorzystać historyczną nazwę w specjalnej wersji Fiata Pandiny. Tributo Autobianchi, bo tak ma nazywać się ten model, ma otrzymać nowy przedni zderzak, inne wzory felg oraz kolor lakieru nawiązujący do aut tej marki. 

Co jest powodem takiej decyzji?

Powód przywrócenia nazwy jest jednak czysto formalny. Zgodnie z przepisami dotyczącymi znaków towarowych właściciel może utracić prawa do zastrzeżonej marki, jeśli przez długi czas nie wykorzystuje jej komercyjnie. Stellantis chce więc najprawdopodobniej zachować prawa do nazwy Autobianchi, umieszczając ją na limitowanej wersji Pandiny. Oznacza to, że nie należy spodziewać się powrotu Autobianchi jako samodzielnego producenta samochodów. 

Autobianchi – zawsze obok Fiata

Autobianchi powstało w 1955 roku jako wspólne przedsięwzięcie firm Bianchi, Fiat i Pirelli. Marka specjalizowała się przede wszystkim w niewielkich samochodach, które były lepiej wyposażone i droższe od odpowiadających im modeli Fiata. Jednocześnie pełniła rolę poligonu doświadczalnego dla nowych rozwiązań technicznych – to właśnie w modelu Primula zadebiutował nowoczesny układ z poprzecznie umieszczonym silnikiem i napędem na przednie koła, który później trafił do wielu samochodów koncernu Fiat. Największym sukcesem marki okazał się model A112, produkowany przez 17 lat. Po stopniowym włączeniu Autobianchi do Lancii marka ostatecznie zniknęła z rynku w połowie lat 90. XX wieku. 

Zobacz także:

Autorka/Autor: MM