Czerwona linia i świetlny spektakl
W Hongqi najwyraźniej lubią świetlne animacje towarzyszące otwieraniu i zamykaniu samochodu. Takie rozwiązania stosują również inni producenci, ale charakterystycznej czerwonej linii na masce, jak w Hongqi, próżno u nich szukać.
To liftback, a nie klasyczny sedan
Hongqi H6 nie jest klasycznym sedanem, lecz liftbackiem. Oznacza to, że klapa bagażnika otwiera się razem z tylną szybą, zapewniając szeroki dostęp do przestrzeni bagażowej.
Pod nowoczesnym nadwoziem kryje się tradycyjny napęd. Zamiast układu hybrydowego mamy tu dwulitrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 245 KM. Z tyłu uwagę zwracają chromowane elementy zderzaka i dwie końcówki układu wydechowego. Nie są atrapami - to prawdziwe wydechy.
Hongqi nie wstydzi się swojego pochodzenia
Na nadwoziu znajdziemy chińskie napisy oznaczające markę i model. Hongqi H6, szczególnie w tym kolorze, mocno przyciąga uwagę. Gdziekolwiek się pojawi, wzbudza zainteresowanie zarówno innych kierowców, jak i przechodniów.
Rozstaw osi wynosi 292 cm, więc można spodziewać się przestronnego wnętrza. I rzeczywiście, miejsca nie brakuje. Fotele obszyto skórą i Alcantarą, a kabinę uzupełniają wstawki z karbonu oraz lakierowane elementy. Jest też skórzana kierownica z dodatkami z karbonu.
Brak kilku oczywistych gadżetów
Nie dowiemy się na przykład, jaka jest temperatura na zewnątrz. Informacji na ten temat nie znajdziemy ani na centralnym ekranie, ani na wyświetlaczu przed kierowcą. Brakuje wskaźnika temperatury, ale jest za to wbudowany odtwarzacz chińskiej muzyki, zapisanej na dysku twardym.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Volvo ES90 - flagowy elektryk ze Szwecji
- „Czterdziestki” Volvo przeszły kurację odmładzającą
- Nowe Porsche za nieco ponad 100 tys. zł? GWM ORA 5 wygląda jak niemiecki SUV