Prawdziwy statek kosmiczny na kołach
Lotus Evia, w edycji Emerson Fittipaldi, jeden z ośmiu egzemplarzy na świecie. Evia to pierwszy elektryczny i zarazem najmocniejszy model w historii marki. Ma cztery silniki elektryczne, po jednym przy każdym kole, które generują aż 2039 KM. Baterie są umieszczone centralnie, za plecami kierowcy.
Edycja na cześć legendarnego kierowcy wyścigowego
Edycję Fittipaldi możemy rozpoznać przede wszystkim po czarnym lakierze ze złotymi wykończeniami i licznych dodatkach, które nawiązują do sukcesów Lotusa w wyścigach Formuły 1.
W środku jest spartańsko
Kierowcę otacza włókno węglowe i ma do dyspozycji tylko taką małą kierownicę inspirowaną bolidami F1. Drzwi zamyka się przyciskami, a w drzwiach umieszczone są kamery, które pełnią funkcję lusterek. Z tyłu widzimy ogromne kanały aerodynamiczne, które prowadzą powietrze od drzwi aż do samego tyłu samochodu.
Nie wykorzystasz wszystkich możliwości na zwykłej drodze
Na kierownicy znajduje się mały przełącznik, w którym wybieramy jeden z pięciu trybów jazdy. Trybu track nie możemy użyć na publicznych drogach, a to dlatego, że aktywne części dyfuzora po prostu zahaczyłyby o tylną tablicę rejestracyjną. Żeby włączyć tryb track, trzeba ją ściągnąć.
Cena każdej EV zaczyna się od 3 milionów euro. Łącznie powstało tylko 130 egzemplarzy, w tym 8 w edycji specjalnej.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Maextro S800 podbija chiński rynek. Luksusowy bestseller z Chin
- Audi odświeżyło Q4. Jaki ma zasięg na jednym ładowaniu?
- Citroen C4X – niby sedan