Zadłużenie taksówkarzy rośnie. Komu są winni najwięcej?
Tylko w ciągu ostatniego roku zadłużenie taksówkarzy wzrosło o trzy i pół miliona złotych. Tym samym łączna kwota do oddania sięga już prawie 60 milionów złotych.
Najprościej byłoby zrzucić winę na wojnę cenową i aplikacje mobilne, ale czy to jedyne problemy, z którymi mierzy się ta branża? Lista kłopotów jest długa. W końcu żyjemy w 2026 roku. Pomińmy na chwilę codzienne koszty eksploatacji i sprawdźmy, co generuje największe długi.
- 13 milionów zł długu to długi wobec firm leasingowych, 8 wobec towarzystw ubezpieczeniowych i 26 wobec wtórnych wierzycieli - wymienia Andrzej Kulik z Krajowego Rejestru Długów. Wtórni wierzyciele to firmy, które odkupują długi. Średnie zadłużenie firmy taksówkarskiej zarejestrowanej w KRD wynosi prawie 23 tys. złotych.
Koszty prowadzenia działalności rosną w wielu sferach
Taksówkarze prowadzący działalność gospodarczą zaliczani są do grupy małych i średnich firm. - Mówimy o sektorze MŚP, czyli o przedsiębiorcach, którzy mają problemy z prowadzeniem działalności, co wiąże się ze wzrostem kosztów prowadzenia tej działalności, czyli składka ZUS do góry, minimalne wynagrodzenie do góry, koszty energii - mówi rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Agnieszka Majewska.
Jakie koszty ponosi taksówkarz?
O tę kwestię zapytaliśmy także przedstawiciela związku taksówkarzy Radosława Romanowskiego. - W pierwszej kolejności są to opłaty związane z ubezpieczeniem pojazdu, który generuje około 60% całych kosztów. Do tego dochodzą opłaty związane z przynależnością do korporacji taksówkowych, gdzie to jest kolejne 30%. I tak naprawdę zostaje niewiele - mówi Romanowski. Ostatnie wahania cen paliw są kolejnym czynnikiem utrudniającym działalność.
Czy przewozy na aplikacje zmarginalizują tradycyjne taksówki?
Na rynku panuje duża konkurencja. Platformy takie jak Bolt czy Uber oferują tańsze usługi, ale Radosław Romanowski podchodzi do nich z dystansem. - Jest miejsce na tego rodzaju usługi, jak i innego rodzaju usługi. Klienci sami już zdecydowali, czym i z kim chcą jeździć. Są klienci, dla których nieistotna jest jakość usług, ważne, byleby za 5 zł pojechać. Czy pojedzie bezpiecznie, czy na taborecie, to jest nieistotne i dla nas to nie jest konkurencją - mówi Radosław Romanowski. Ze statystyk wynika jeszcze jedna istotna kwestia. Od 2019 roku zniknęło już 13 proc. firm z branży taksówkarskiej.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Warszawa przegoniła Nowy Jork. Pod jednym względem
- Zakaz jazdy autami spalinowymi w upały. Taki pomysł pojawił się w Niemczech
- Fotoradary ze sztuczną inteligencją