Stare samochody to magazyn surowców
Dla wielu osób to po prostu złom. Przedstawiciele Komisji Europejskiej patrzą jednak na auta kończące życie jak na ogromny magazyn surowców. Co roku w Europie wycofywanych z eksploatacji jest około 6 milionów samochodów. - W tej chwili odzyskujemy sporą część metalu, ale w ocenie Komisji Europejskiej wciąż niewystarczająco dużo, jeśli chodzi o plastiki i tworzywa sztuczne - mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Nowe przepisy zaostrzą recykling samochodów
Dziś przepisy wymagają, by co najmniej 85 procent masy samochodu nadawało się do ponownego użycia i recyklingu. Odzyskiwana jest stal, aluminium, część szkła i niektóre tworzywa. Problem w tym, że materiały odzyskane z aut nie zawsze wracają później do branży motoryzacyjnej.
Teraz ma się to zmienić. - W rozporządzeniu znalazły się zapisy, które mówią, że sześć lat po wejściu tych przepisów w życie, czyli według naszych szacunków około 2032 roku, co najmniej 15 procent plastiku z recyklingu musi być ponownie użyte do produkcji nowych samochodów - mówi Jakub Faryś.
W nowych autach ma być więcej plastiku z odzysku
Docelowo udział plastiku z recyklingu w nowych samochodach ma wzrosnąć do 25 procent. To oznacza, że za kilka lat tworzywa z jednego modelu mogą dostać drugie życie w zupełnie innym aucie. Przykład Toyoty nie jest tu przypadkowy. Japoński producent buduje w Wałbrzychu drugie w Europie centrum odzysku części i materiałów ze starych samochodów. - Odzyskujemy te materiały, więc jesteśmy też nieco bardziej niezależni od braków w łańcuchach dostaw, tak jak było w przypadku stali. Taki proces dużo mówi również o pojeździe po zakończeniu cyklu życia, bo widzimy, które materiały zużyły się bardziej, a które mniej. Później, przy projektowaniu nowych samochodów, można to w pewien sposób poprawić - mówi Mateusz Malinowski z Toyota Central Europe.
Plastik z recyklingu już trafia do samochodów
Recykling plastików samochodowych to nie tylko przyszłość. Na mniejszą skalę zużyte tworzywa już dziś są wykorzystywane przy produkcji aut. - Producenci od kilku lat chwalą się, że część elementów wewnętrznych ich samochodów pochodzi z sieci rybackich, butelek PET albo innych aut - mówi detailer Paweł Potęga. A jak wygląda kwestia jakości? - Mam nawet wrażenie, że te elementy są bardzo dobrze wykonane. Jeśli chodzi o trwałość, jest okej. Farba nie odpada, można je demontować i montować ponownie, nic się z nimi nie dzieje - dodaje Paweł Potęga. Jedno jest pewne: stacje demontażu pojazdów coraz rzadziej będą przypominać cmentarzyska samochodów, a coraz częściej magazyny cennych surowców.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Złodzieje samochodów biorą się za elektryki. Jest akt oskarżenia po odkryciu dziupli
- Omoda 7 debiutuje w Polsce. Nowy SUV pomiędzy modelami 5 i 9
- Toyota C-HR+ ma 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund