Norwegia ma ropę, ale ograniczone zapasy paliw
Choć Norwegia jest jednym z największych eksporterów ropy, jej rezerwy strategiczne paliw wystarczają jedynie na około 20 dni. Jak wyjaśnia Cezary Królak z TVN24, to efekt polityki przyjętej kilkanaście lat temu, kiedy uznano, że taki poziom zapasów będzie wystarczający. Dla porównania, inne kraje utrzymują rezerwy na poziomie około 90 dni.
Dlaczego Norwegia nie spełnia standardów UE?
Jak tłumaczy prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, państwa Unii Europejskiej są zobowiązane do utrzymywania zapasów paliw na co najmniej 90 dni. Norwegia, która nie jest członkiem UE, nie musi stosować się do tych regulacji, co dziś staje się wyzwaniem w kontekście bezpieczeństwa energetycznego.
Norwegia rozważa pracę zdalną i ograniczenia w turystyce
Mariusz Marszałkowski z Defence24 wskazuje, że norweski rząd szuka sposobów na zmniejszenie zużycia paliwa, a jednym z nich może być praca zdalna ograniczająca codzienne dojazdy. Adam Cebulski ze Związku Zawodowego Kierowców RP zwraca z kolei uwagę, że kryzys paliwowy może uderzyć w przewoźników obsługujących turystykę w Norwegii, m.in. z Polski, Litwy czy Estonii.
Paradoks polega na tym, że Norwegia rozważa oszczędzanie paliwa w czasie, gdy notuje rekordową sprzedaż ropy. W ubiegłym miesiącu sprzedano ponad 56 mln baryłek wartych ponad 20 mld zł. Pieniądze ze sprzedaży ropy niemal w całości zasilają norweski narodowy fundusz emerytalny.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Import aut z zagranicy w Polsce spada. Wyjątkiem samochody z USA
- Alfa Romeo Tonale doczekała się pierwszego faceliftingu
- Toyota C-HR+ ma 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund