Czy elektryczny samochód da radę nas ogrzać podczas ataku zimy?

Czy elektryczny samochód da radę nas ogrzać podczas ataku zimy?
Czy elektryczny samochód da radę nas ogrzać podczas ataku zimy?
Źródło: Raport Turbo
Utkniesz w elektryku na mrozie i zamarzniesz, bo skończy ci się prąd. Takie komentarze często pojawiają się w sieci, zwłaszcza w kontekście ostatnich mroźnych dni. Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest, czy ogrzewanie tak szybko zjada prąd?

Renata postanowiła wybrać się swoim elektrycznym autem w podróż do Hiszpanii

Każdy postój - na przykład w Niemczech - oznaczał włączenie ogrzewania i zużywanie prądu. Na zewnątrz jest -7, ogrzewanie na 19 stopni bateria 50%. Ile bezpiecznie możemy tutaj przesiedzieć w takim samochodzie? - Myślę, że zakładając zużycie 1 kilowatogodzin na godzinę do ogrzania auta w tej temperaturze, przy połowie pojemności baterii mamy do dyspozycji około 35 kilowatogodzin czyli to jest 35 godzin stania, dopóki samochód się nie rozładuje całkowicie bądź powiedzmy doba plus jakieś 50 km zasięgu na znalezienie ładowarki. – mówi Renata Ratajczak.

Eksperyment z Kią E-Niro

Podobny test postanowił przeprowadzić właściciel jednej z wypożyczalni aut elektrycznych w Niemczech. Przy temperaturze -5 stopni spędził noc w Kii E-Niro. Bateria o pojemności 64 kWh była naładowana do 86%. Przez 9,5 godziny - ogrzewania ustawione na 19 stopni zjadło 12 procent. Średnie zużycie wyniosło więc niecałą kilowatogodzinę na godzinę

Jak wypada elektryk w porównaniu ze spalinówką?

Matematyka mówi, że powinien grzać nas na mrozie nawet dłużej niż spalinówka, która przez godzinę na biegu jałowym spala około litra. Tak na marginesie - lepiej wyłączyć klimę i odpalić samo ogrzewanie obciążenie jest wtedy mniejsze. W krytycznych sytuacjach najlepiej mają natomiast kierowcy tirów. - Mam tutaj takie ogrzewanie "webasto" i przez parę dni mogę stać, mam duży bak paliwa i tego starczy, także mrozy mi nie szkodzą. – mówi kierowca ciężarówki Paweł.

Spalinóka ma jedną niewątpliwą przewagę

Gdy zgaśnie z braku paliwa, wrzucimy na luz i zepchniemy ją na pobocze. - Z elektrykami to jest taki problem, że trzeba zakładać rolki na koła i wciągać go, bo nie można go ciągnąć na kołach, żeby nie uszkodzić napędów//i to jest dla nas trudność, bo jest zimno. I jak jest zimno, to jest problem, bo wszystkim jest zimno i trzeba to zrobić profesjonalonie, żeby nie było kłopotu później. – mówi Wiesław Rucki pracujący w pomocy drogowej. Jedno jest pewne - Ruszając w trasę, nie ważne jakim autem, lepiej mieć je naładowane albo zatankowane po korek.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także: