Gabaryty rywalizujące z największymi limuzynami
X9 mierzy 5316 mm długości, 1988 mm szerokości i 1785 mm wysokości, a rozstaw osi sięga 3160 mm – to stawia go w gronie największych samochodów osobowych dostępnych w Europie. Mimo rozmiarów współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,236 Cd, co jak na pojazd tej wielkości jest bardzo dobrym wynikiem. To czwarty model marki na polskim rynku i zarazem największy.
Leżanki, lodówka i telewizor w podsufitce
Auto dostępne jest wyłącznie w wersji siedmioosobowej w układzie 2+2+3. Drugi rząd to dwa indywidualne fotele z funkcją masażu, ogrzewania, wentylacji i trybem Zero Gravity – po jego włączeniu fotel zmienia ustawienie tak, by maksymalnie odciążyć ciało pasażera, dając wrażenie podróżowania w nieważkości. Między fotelami chowa się wysuwana elektrycznie lodówka o pojemności 10,8 l z funkcją podgrzewania, a z podsufitki opuszcza się ekran 21,4 cala umożliwiający korzystanie z serwisów streamingowych. Nagłośnienie zapewnia system XOPERA z aż 27 głośnikami i mocą 2180 W w formacie 7.1.6. Trzeci rząd, w przeciwieństwie do wielu rywali, nie jest jedynie rozwiązaniem awaryjnym – komfortowo zmieszczą się tam trzej dorośli, z regulowanym kątem oparcia i ogrzewaniem kanapy.
Bagażnik, zawieszenie i trzy wersje napędowe
Bagażnik mieści 721 litrów przy pełnym składzie pasażerów, a po elektrycznym złożeniu trzeciego rzędu – aż 2514 litrów, a sama operacja składania zajmuje mniej niż pół minuty. W standardzie pracuje pneumatyczne zawieszenie z regulacją w zakresie 90 mm, sterowane przez system analizujący dane z kamer, czujników i radarów, a skrętna tylna oś pozwala zmniejszyć średnicę zawracania do 11 metrów.
Bazowa wersja FWD Standard Range Pro generuje 320 KM i 450 Nm z akumulatora LFP o pojemności 94,8 kWh i zasięgiem do 525 km. Long Range Pro korzysta z lżejszego akumulatora NMC 110 kWh, oferując identyczną moc, ale zasięg do 615 km. Topowy AWD Performance Pro ma dwa silniki o łącznej moc 500 KM i 640 Nm, sprintem do 100 km/h w 5,9 sekundy i zasięgiem 580 km. Moc ładowania sięga 542 kW, co pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w 12 minut.
Zasięg, który pobił własną deklarację
X9 ma za sobą ciekawy epizod z niedawnego norweskiego testu El Prix, w którym samochody jeździły do całkowitego rozładowania akumulatora w realistycznych warunkach drogowych. Xpeng X9 zanotował w nim największe pozytywne odchylenie od deklarowanego zasięgu WLTP w całym zestawieniu – zamiast obiecanych 580 km przejechał 646 km, czyli aż 66 km i 11,4 proc. więcej. Choć testowany egzemplarz mógł różnić się specyfikacją od wersji oferowanej w Polsce, sam wynik jest mocnym argumentem za tym, że deklaracje producenta nie są w tym przypadku jedynie marketingowym zawyżeniem.
Cena i jeden problem
Ceny zaczynają się od 324 900 zł za Standard Range Pro, Long Range Pro kosztuje 349 900 zł, a topowy Performance Pro – 389 900 zł. Producent maksymalnie uprościł konfigurację, bo kompletne wyposażenie jest standardem, a opcje ograniczają się do koloru lakieru i haka holowniczego za 5200 zł, pozwalającego ciągnąć przyczepę do 1500 kg.
Pewnym zastrzeżeniem dla potencjalnych klientów może być sam napęd – Xpeng zapowiadał wcześniej również wariant EREV (Extended Range Electric Vehicle) z silnikiem spalinowym jako generatorem, jednak do Polski trafia wyłącznie w pełni elektryczna wersja modelu.
Zobacz także:
- Ford Model T - samochód, który zmotoryzował świat
- Wiosenne porządki w garażu. Co zrobić ze starymi częściami i zużytym olejem?
- Recykling plastików samochodowych. Materiały z odzysku trafią do nowych aut