W złości po zakupie auta zniszczyła trzy samochody. 38-latka zatrzymana

W złości po zakupie auta zniszczyła trzy samochody. 38-latka zatrzymana
Uszkodzony samochód
Źródło: Policja Łódzka
Wybuch złości po nieudanym zakupie samochodu miał zakończyć się „odwetem” na sprzedającym. 38-letnia kobieta, niezadowolona z kupna Forda Fiesty i dodatkowych kosztów po transakcji, pojechała na plac z innymi autami sprzedawcy i pomalowała je sprayem, uszkadzając również lampę w jednym z pojazdów.

Uszkodzone auta w Wieruszowie

Jak informuje Łódzka Policja, do zdarzenia doszło 1 grudnia 2025 roku w Wieruszowie. Nieznana wówczas osoba pomalowała farbą w sprayu elementy karoserii trzech samochodów osobowych - Seata, Citroena i Peugeota - a dodatkowo uszkodziła tylną lampę w jednym z aut. Właściciel pojazdów oszacował straty na prawie 5 tysięcy złotych.

Praca kryminalnych: ustalenia i typowanie sprawcy

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego, którzy prowadzili czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia i wytypowania osoby odpowiedzialnej za zniszczenia. Analiza zebranych informacji i materiału dowodowego pozwoliła na wskazanie podejrzewanej.

Zatrzymanie 15 grudnia. Kobieta przyznała się do winy

15 grudnia 2025 roku wieruszowscy kryminalni zatrzymali 38-latkę podejrzewaną o uszkodzenie mienia. Kobieta była trzeźwa. Podczas czynności przyznała się do zarzucanych jej działań i wyjaśniła policjantom, że jej zachowanie wynikało z niezadowolenia po zakupie auta.

Motyw: niezadowolenie po zakupie Forda Fiesty i „odwet” na sprzedawcy

Jak tłumaczyła zatrzymana, kupiła Forda Fiestę od 41-letniego mężczyzny, ale po transakcji musiała ponieść dodatkowe koszty, co wywołało u niej silne emocje. W złości pojechała w miejsce, gdzie znajdowały się inne samochody wystawione na sprzedaż należące do tego samego sprzedającego, i sprayem pomalowała karoserie trzech pojazdów, a w jednym z nich uszkodziła tylną lampę.

Zarzut uszkodzenia mienia. Grozi do 5 lat więzienia

38-latka usłyszała zarzut uszkodzenia mienia. Po wykonaniu czynności została zwolniona, a sprawą zajmie się sąd. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Zobacz także: