Coraz więcej reklamacji dotyczących polis OC
Problemy związane z obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym coraz częściej trafiają do Rzecznika Finansowego. W 2025 roku liczba wniosków dotyczących OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przekroczyła 4 tysiące, co oznacza wzrost o 41 proc. w porównaniu z wcześniejszym okresem. To już drugi rok z rzędu, w którym liczba zgłoszeń wyraźnie rośnie.
Najczęściej skargi składają osoby, które wcześniej sprzedały samochód lub skutecznie wypowiedziały umowę ubezpieczenia, a mimo to otrzymują wezwania do zapłaty kolejnych rat składki.
Dlaczego kierowcy dostają wezwania do zapłaty?
Eksperci wskazują, że źródłem problemu są przede wszystkim błędy w obiegu danych oraz niedoskonałości systemów informatycznych wykorzystywanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe. Informacje o zakończeniu ochrony ubezpieczeniowej nie zawsze są prawidłowo uwzględniane, a automatyczne systemy potrafią wygenerować kolejne należności, mimo że polisa już nie obowiązuje.
W części przypadków sprawy trafiają nawet do firm windykacyjnych, co oznacza dla kierowców dodatkowy stres oraz konieczność udowadniania, że nie mają żadnych zaległości.
Ubezpieczyciele również ponoszą konsekwencje
Na powtarzające się nieprawidłowości zwraca uwagę także Rzecznik Finansowy. W ubiegłym roku urząd nałożył na ubezpieczycieli kary o łącznej wartości 1,1 mln zł za uchybienia związane z rozpatrywaniem reklamacji klientów .Błędnie prowadzone sprawy oznaczają również dodatkowe koszty dla samych firm. Każda niesłusznie naliczona składka wymaga ponownej analizy, a jeśli spór trafi do sądu, wydatki związane z postępowaniem mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych.
Co zrobić po otrzymaniu błędnego wezwania do zapłaty?
Specjaliści radzą, aby przede wszystkim zachować dokumenty potwierdzające sprzedaż pojazdu lub skuteczne wypowiedzenie umowy OC. Po otrzymaniu wezwania należy jak najszybciej złożyć reklamację do ubezpieczyciela i dołączyć odpowiednie dokumenty .Jeżeli odpowiedź towarzystwa ubezpieczeniowego nie rozwiąże problemu, kierowca może zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego. Zdaniem ekspertów ograniczenie liczby podobnych przypadków będzie możliwe dopiero po usprawnieniu wymiany danych oraz modernizacji systemów obsługujących polisy komunikacyjne.
Zobacz także:
- Omoda 7 debiutuje w Polsce. Nowy SUV pomiędzy modelami 5 i 9
- Toyota C-HR+ ma 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund
- Elektryczny Mercedes GLC - aż 942 diody w grillu