Rząd analizuje umowę na autostradę A2
Ministerstwo Infrastruktury zwróciło się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o przeanalizowanie możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej dotyczącej odcinka A2 między Nowym Tomyślem a Koninem. Resort poinformował o tym w odpowiedzi na interpelację poselską.
Powodem są kolejne podwyżki opłat wprowadzane przez spółkę Autostrada Wielkopolska. Ministerstwo nie ukrywa, że nie akceptuje jej polityki cenowej. Obecnie sprawdzane jest również, czy koncesjonariusz prawidłowo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Wyniki kontroli mają pomóc w ocenie, czy istnieją podstawy do zakończenia współpracy przed terminem.
Niezadowolenie z wysokości opłat nie oznacza jednak, że państwo może po prostu rozwiązać kontrakt. Konieczne jest ustalenie, czy istnieją ku temu podstawy wynikające z umowy lub obowiązujących przepisów.
Podwyżki na A2 znacznie wyższe niż inflacja
Dane przedstawione przez Ministerstwo Infrastruktury pokazują, jak zmieniły się stawki na koncesyjnym odcinku autostrady. Między wrześniem 2015 a wrześniem 2026 roku wzrosły one o około 141-145 proc., zależnie od kategorii pojazdu. W tym samym okresie skumulowana inflacja nie przekroczyła 70 proc.
Kierowcy samochodów osobowych płacili wcześniej 17 zł za każdy z trzech odcinków o długości około 50 km. Obecnie stawka wynosi 41 zł. Oznacza to, że przejazd pojedynczym fragmentem podrożał o 24 zł.
Za zmianami cen stoi między innymi konstrukcja umowy koncesyjnej podpisanej w 1997 roku. Zgodnie z jej założeniami operator finansuje budowę, utrzymanie i remonty autostrady, a poniesione koszty odzyskuje z opłat pobieranych od użytkowników. Państwo nie może zablokować podwyżek, jeśli stawki mieszczą się w maksymalnych limitach przewidzianych w kontrakcie.
Podobne rozwiązanie zastosowano w umowie dotyczącej autostrady A4 na odcinku Kraków-Katowice, zarządzanym przez Stalexport. Inaczej skonstruowano natomiast kontrakty dotyczące A1 Gdańsk-Toruń oraz A2 Świecko-Nowy Tomyśl, zawarte w 2008 roku. W tych przypadkach państwo ma większy wpływ na wysokość opłat.
UOKiK nie znalazł podstaw do zakwestionowania cen
Ministerstwo próbowało również sprawdzić, czy podwyżki można ograniczyć na podstawie przepisów chroniących konsumentów. W marcu 2026 roku zwróciło się w tej sprawie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Resort chciał ustalić, czy regularne zwiększanie opłat może zostać uznane za naruszenie prawa. UOKiK nie znalazł jednak podstaw do postawienia koncesjonariuszowi zarzutu stosowania nieuczciwych cen.
Znaczenie miały zapisy umowy, zgodnie z którymi pobierane opłaty pozostają poniżej maksymalnych stawek dopuszczonych w kontrakcie. W efekcie ta droga nie przyniosła oczekiwanego przez ministerstwo rozwiązania.
Do kiedy obowiązuje umowa na A2?
Koncesja na odcinek A2 między Nowym Tomyślem a Koninem została zawarta na 40 lat i obowiązuje do marca 2037 roku. Bez wcześniejszego zakończenia kontraktu kierowcy będą więc korzystać z tej części autostrady na obecnych zasadach jeszcze przez ponad dekadę.
Inaczej wygląda sytuacja na autostradzie A4 Krakó-Katowice. Tamtejsza, 30-letnia umowa koncesyjna kończy się w marcu 2027 roku. Po jej wygaśnięciu odcinek ma przejść pod zarząd GDDKiA i stać się bezpłatny.
Ile kosztuje przejazd autostradą A2?
Koncesyjny odcinek między Nowym Tomyślem a Koninem liczy około 150 km i obejmuje trzy płatne fragmenty. Od 11 września 2026 roku podstawowe stawki wynoszą:
- Samochód osobowy: 41 zł za jeden odcinek, 123 zł za całą trasę w jedną stronę i 246 zł w obie strony. - Motocykl: 21 zł za odcinek, 63 zł za całą trasę w jedną stronę. - Samochód z przyczepą: 213 zł za całą trasę. - Pojazd trzyosiowy: 324 zł za całą trasę. - Pojazd o więcej niż trzech osiach: 495 zł za całą trasę. - Pojazd ponadnormatywny: 1230 zł za całą trasę.
Dostępne są również zniżki dla kierowców korzystających z elektronicznego systemu płatności videotolling. Na dwóch odcinkach między Poznaniem a Koninem opłata za przejazd samochodem osobowym wynosi wówczas 39 zł zamiast 41 zł.
Zobacz także: