Zielone światło dla OSP

Zielone światło dla OSP
Zielone światło dla OSP
Strażacy ochotnicy mogą dostać nowe oznakowanie do swoich samochodów. Chodzi o zielone mrugające światła, które miałyby im pomóc w szybszym dojeździe do remizy. Takie rozwiązanie jest już stosowane na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie.

Strażacy OSP w drodze na alarm. Każda minuta ma znaczenie

Łukasz Nowakowski jest strażakiem ochotnikiem w OSP w Błoniu. Gdy otrzymuje wezwanie do pożaru, czas odgrywa kluczową rolę. - Ile jest czasu na dojazd do remizy? - pytamy. - Myślę, że nie więcej niż trzy minuty - odpowiada. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda. Właśnie dlatego pojawił się pomysł, by strażacy ochotnicy mogli montować w swoich prywatnych samochodach zielone, migające światła. Ich uruchomienie miałoby sygnalizować innym uczestnikom ruchu, że kierowca jedzie na alarm i musi jak najszybciej dotrzeć do remizy, by wziąć udział w akcji ratowniczej.

Państwowa Straż Pożarna do pomysłu podchodzi z rezerwą

To są takie pomysły, które na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo dobrze, bo intencja jest słuszna, ale wątpliwości budzi fakt zwiększonego ryzyka powstania kolizji wypadków drogowych w związku z niezrozumieniem sytuacji – mówi rzecznik prasowy PSP st. bryg. Karol Kierzkowski.

Dlatego eksperci zaznaczają, że musi taki pomysł musi być dobrze osadzony prawnie i społecznie. - Będą potrzebne różne inne uwarunkowania, żeby to się przyjęło, żebyśmy wiedzieli, jak to wygląda i co to światło oznacza. Musi nastąpić szeroko pojęta edukacja społeczna, żeby kierowcy nie czuli się zagubieni - mówi psycholog transportu dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Zielone światło nie będzie dawało przywilejów

Warto zaznaczyć kluczową rzecz w tym projekcie: zielone światła nie będą sprawiały, że samochód stanie się uprzywilejowany. Ich kierowcy nadal będą musieli ustępować pierwszeństwa i zatrzymywać się na czerwonym świetle. Pojawiają się więc wątpliwości o próby nadużycia, choć jak sami zainteresowani przyznają, o to bać się nie trzeba. - Strażacy są wyszkoleni. Wszystko staramy się robić bezpiecznie, nie zamierzamy robić sobie z tego żartów i nadużywać świateł do celów prywatnych - mówi  Łukasz Nowakowski.

Czy zielone mrugające światła dostaną pozwolenie na pojawienie się w samochodach? Tego na razie nie wiadomo. Ale nawet bez nich, strażacy na miejsce akcji przyjeżdżają bardzo szybko, zwykle potrzebują na to mniej niż 9 minut.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także: