Subaru na Torze Kielce. Charakterystyczny bulgot silników bokser

Charakterystyczny bulgot japońskich bokserów na Torze Kielce
Charakterystyczny bulgot japońskich bokserów na Torze Kielce
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Japoński klimat zagościł na Torze Kielce. Na zlot Subaru połączony z przejazdami na czas przyjechało kilkadziesiąt samochodów z całej Polski. Nie zabrakło sportowej rywalizacji i charakterystycznego brzmienia silników bokser.

50 samochodów Subaru na Torze Kielce

Na linii startu kieleckiej pętli pojawiło się łącznie 50 samochodów. Gdy światło zmieniało się na zielone, każdy z kierowców mógł przez chwilę poczuć się niczym Colin McRae.

- Po pierwszych dwóch przejazdach akurat prowadzimy, ale różnica do drugiego miejsca to chyba dwie sekundy, także walka jest zacięta. Oczywiście będę starał się wygrać - mówi uczestnik zlotu Piotr Bulkowski.

Upał dawał się we znaki kierowcom i samochodom

Podczas zlotu można było przede wszystkim wyszaleć się na torze i czerpać przyjemność z jazdy. Warunki nie należały jednak do najłatwiejszych.

- Jest bardzo gorąco i temperatury mam tutaj na zegarach wymaksowane, więc trzeba uważać - mówi uczestniczka imprezy Ola Skóra.

Podczas przerw między przejazdami kierowcy chłodzili więc silniki i hamulce na różne sposoby. W ruch poszły nawet ogrodowe dmuchawy do liści.

Impreza, BRZ, Forester i Outback. Cały przekrój modeli Subaru

Największą część stawki stanowiły Subaru Imprezy i BRZ-y, ale na torze nie zabrakło również Foresterów. Jak takim samochodem jeździ się po torze, wyjaśnił nam Piotr Natkański.

- To jest w zasadzie Impreza, tylko trochę wyższa. Są znacznie większe przechyły, często któreś koło odrywa się od nawierzchni, więc w zakręty trzeba wchodzić z dużą dozą ostrożności - mówi.

Podobną ostrożność musiała zachować załoga, która na tor przyjechała zwykłym kombi - Subaru Outbackiem.

- Mąż 15 lipca skończył 60 lat i w związku z tym otrzymał od żony taki prezent, że będziemy na Torze Kielce i wspólnie spędzimy ten czas - mówi siedząca na prawym fotelu Outbacka Lidia Pacelt.

- Myślę, że i tak jesteśmy skazani na ostatnie miejsce, bo przyjechaliśmy zupełnie cywilnym autem. Jesteśmy tu jednak głównie dla zabawy - dodaje jej mąż Janusz.

Subaru Justy z genami Daihatsu

Na dobrą zabawę i całkiem niezły rezultat liczył też Grzesiek, który przyjechał Subaru Justy. - Zmodyfikowałem wydech, układ dolotowy i troszkę o niego zadbałem, świetnie sobie daje radę, dogania samochody z całkiem wyższej półki - mówi Grzesiek. Każdy z kierowców miał łącznie 5 przejazdów na czas. Klasyfikację generalną wygrał Piotr Bulkowski, a nagrody wręczał gość honorowy Maciej Wisławski. Najsłynniejszy polski pilot rajdowy jest znany z promocji amatorskich imprez - Na takich właśnie imprezach, gdzie mają do dyspozycji kilkanaście przejazdów tym torem, gdzie są naprawdę warunki super bezpieczne, możliwość przejazdu zakrętów o różnej konfiguracji, to uczy tego dobrego kontaktu kierowcy z samochodem - mówi Wiślak.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: KJ