Z drugiej ręki. Zapomniane limuzyny: Jaguar, Volvo i Saab

To model zaprezentowany w 1999 roku, który miał konkurować z Mercedesem klasy E i BMW serii 5.
Jaguar S-Type
Źródło: Z drugiej ręki seria 2 odc. 4
W nowym odcinku programu „Z drugiej ręki” Grzesiek pokaże niedrogie, ale dziś często pomijane samochody z rynku wtórnego. Sprawdzi, czy słusznie nie cieszą się już takim zainteresowaniem.

Jaguar S-Type, Volvo S80 i Saab 9-5 Aero - czy warto je dziś kupić?

Na początek zobaczymy Jaguara S-Type V6. To model zaprezentowany w 1999 roku, który miał konkurować z Mercedesem klasy E i BMW serii 5. Stylistyka auta nawiązuje do Jaguarów z lat 60., a pod maską znajduje się silnik 2.5 V6. Grzesiek pokaże także największą wadę tego modelu. Drugim bohaterem odcinka będzie Volvo S80 z 1998 roku. Samochód zapoczątkował charakterystyczną stylistykę nowoczesnych modeli Volvo i również miał ambicje konkurować w klasie premium. W prezentowanym egzemplarzu znajdziemy manualną skrzynię biegów. Grzesiek sprawdzi także, w którym aucie pasażerowie z tyłu mają więcej miejsca – w Volvo czy w Jaguarze. Trzecim samochodem będzie Saab 9-5 Aero, który – jak mówi Grzesiek – jest autem dla indywidualistów. Prezentowany egzemplarz pochodzi z 2004 roku i rozwija moc 250 KM. Właściciel zainwestował w ten samochód aż 80 tys. zł. Marka Saab zbankrutowała w 2011 roku, dlatego dziś takie auta są już coraz rzadszym widokiem na drogach.

Z drugiej ręki. Kiedy obejrzeć? 

Nowe odcinki “Z drugiej ręki” będą pojawiać się w niedziele o 11:45.  Emisja dodatkowych odcinków od 16-19 marca o 22:20.

Z drugiej ręki. O programie 

Grzegorz Leszko rusza na łowy! W programie „Z drugiej ręki” prowadzący w każdym odcinku zestawia trzy używane samochody o zbliżonym budżecie i przeznaczeniu. To przewodnik po rynku wtórnym bez ściemy: wady i zalety konkretnych silników, typowe bolączki modeli, sensowne wersje i to, na co naprawdę zwracać uwagę przy zakupie. Merytoryka idzie tu w parze z lekkością – są ciekawostki, liczby i odrobina humoru – a finałem jest jasna odpowiedź, który z trzech kandydatów ma najwięcej sensu. Jeśli stoisz przed wyborem i nie chcesz dać się zaskoczyć, lepszej ściągi nie znajdziesz. 

Zobacz także: