Z drugiej ręki. Auto jako inwestycja – czy to naprawdę się opłaca?

Z drugiej ręki - seria 2, odcinek 9
Z drugiej ręki - seria 2, odcinek 9
Już w niedzielę 29 marca o 11:45 zapraszamy na kolejny odcinek 2. serii “Z drugiej ręki”. Tym razem Grzegorz Leszko sprawdzi samochody, które teoretycznie mogą zyskiwać na wartości. Luksusowe limuzyny sprzed lat często uchodzą za przyszłe klasyki – tylko czy faktycznie są dobrą inwestycją?

Luksus, prestiż i… ryzyko?

Auta z najwyższej półki mają wszystko: potężne silniki, bogate wyposażenie i ponadczasowy styl. Problem w tym, że wraz z nimi pojawiają się także wysokie koszty utrzymania. W tym odcinku sprawdzimy, czy zakup takiego samochodu ma sens nie tylko z punktu widzenia przyjemności z jazdy, ale też potencjalnego wzrostu wartości.

Na pierwszy ogień pójdzie Mercedes klasy S W221 w wersji long z 2010 roku z dieslem V8 o mocy 320 KM. Ten egzemplarz ma 104 tysiące kilometrów przebiegu i kosztuje 80 tysięcy złotych. Następnie Grzegorz sprawdzi Volkswagena Phaetona z 2006 roku z silnikiem 3.0 V6 TDI o mocy 224 KM – auto ma 261 tysięcy kilometrów przebiegu i kosztuje zaledwie 5 tysięcy złotych. To wybór z ostatniej chwili, który zastąpił Jaguara XJ. Na koniec zobaczymy Lexusa LS 600hL – hybrydową limuzynę z silnikiem V8 5.0 o łącznej mocy 445 KM. Ten egzemplarz ma 300 tysięcy kilometrów przebiegu i został wyceniony na 75 tysięcy złotych. Czy któreś z tych aut faktycznie ma potencjał inwestycyjny?

Z drugiej ręki. Kiedy obejrzeć?

Premiera odcinka w niedzielę 29 marca o 11:45 na antenie TVN Turbo.

Z drugiej ręki. O programie

Grzegorz Leszko rusza na łowy! W programie „Z drugiej ręki” prowadzący w każdym odcinku zestawia trzy używane samochody o zbliżonym budżecie i przeznaczeniu. To przewodnik po rynku wtórnym bez ściemy: wady i zalety konkretnych silników, typowe bolączki modeli, sensowne wersje i to, na co naprawdę zwracać uwagę przy zakupie. Merytoryka idzie tu w parze z lekkością – są ciekawostki, liczby i odrobina humoru – a finałem jest jasna odpowiedź, który z trzech kandydatów ma najwięcej sensu. Jeśli stoisz przed wyborem i nie chcesz dać się zaskoczyć, lepszej ściągi nie znajdziesz.

Zobacz także: