W Albanii za kierownicą - europejskie przepisy i bałkański styl jazdy
Albania to kraj coraz chętniej odwiedzany przez turystów, ale na drogach potrafi zaskoczyć. Przepisy są coraz bardziej zbliżone do europejskich standardów, jednak sposób ich egzekwowania i codzienny styl jazdy pozostają mocno bałkańskie. W stolicy kraju, Tiranie, mieszka około jedna trzecia Albańczyków, a liczba mieszkańców stale rośnie. Efekt? Korki są tu codziennością, a ruch uliczny bywa trudny do przewidzenia.
Lekcja teorii w Tiranie
Łukasz rozpocznie swoją albańską przygodę od nauki zasad ruchu drogowego. Czeka go lekcja teorii w nietypowej sali pełnej eksponatów. To pierwszy krok do sprawdzenia, czy kierowca z Polski poradziłby sobie z lokalnymi przepisami i czy zdałby egzamin w warunkach, w których teoria często zderza się z praktyką ulicy.
Parkowanie w Tiranie to codzienny problem kierowców
Jednym z największych wyzwań w Tiranie jest parkowanie. Według mieszkańców znalezienie miejsca bywa prawdziwym koszmarem. Publicznych miejsc parkingowych wystarcza tylko dla niewielkiej części samochodów, dlatego wielu kierowców korzysta z parkingów prywatnych albo zostawia auta tam, gdzie akurat znajdą wolną przestrzeń. Kontrolerzy nie próżnują. Zdarza się, że w ciągu dwóch dni wystawiają nawet 3000 mandatów. Kara za nieprawidłowe parkowanie w Tiranie wynosi około 130 zł.
Jazda poza miastem i albańskie drogi przez góry
Łukasz wypożyczy Škodę Kamiq, by ruszyć poza Tiranę i zobaczyć, jak wygląda ruch w mniejszym mieście. Po drodze zwróci uwagę na popularność niemieckich marek, które w Albanii są bardzo cenione. Trasa pokaże też inne oblicze kraju - około 70 proc. albańskich dróg prowadzi przez tereny górzyste, co dodatkowo wpływa na styl jazdy i codzienne wyzwania kierowców.
Prawko na świecie. Jazda bez zasad - kiedy oglądać?
Premierowy odcinek programu „Prawko na świecie. Jazda bez zasad” będzie można zobaczyć w niedzielę 19 kwietnia o 16:15 na antenie TVN Turbo.
Prawko na świecie. Jazda bez zasad - o programie
W programie Łukasz Tasiemski „Tasiem” - mistrz Polski w Drift Open 2025 - rusza do krajów, w których wcześniej nie był, by sprawdzić, czy poradziłby sobie z lokalnymi realiami drogowymi i czy zdałby tamtejszy egzamin na prawo jazdy. Nie chodzi o zdobycie prawdziwego dokumentu, ale o sprawdzenie, czy według miejscowych zasad i stylu oceniania miałby szansę zaliczyć taki test. W każdym odcinku odwiedza inny kraj, poznaje miasto, obserwuje ruch uliczny, sprawdza różnice między przepisami a praktyką i uczy się jazdy z pomocą lokalnych kierowców oraz instruktorów.
Zobacz także:
- Toyota C-HR+ ma 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund
- Elektryczny Mercedes GLC - aż 942 diody w grillu
- Audi RS5: 639 KM i 850 Nm w kompaktowym wydaniu
Źródło zdjęcia głównego: Prawko na świecie. Jazda bez zasad odc. 5