Niemcy przedłużają kontrole graniczne. Rząd w Berlinie podjął decyzję

Zdjęcie ilustracyjne
Kontrola policji niemieckiej
Źródło: Gabriel Rinaldi, licencja CC BY-SA 3.0 (Wikimedia Commons)
Kontrole na granicach Niemiec nie znikną w najbliższym czasie. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało ich przedłużenie o kolejne sześć miesięcy. Decyzja - jak przekazano - ma związek z sytuacją bezpieczeństwa oraz polityką migracyjną.

Berlin: kontrole zostają co najmniej do września

Szef niemieckiego MSW, Alexander Dobrindt, poinformował, że kontrole graniczne będą kontynuowane przez następne pół roku. Jak zapowiedział, nowe regulacje mają obowiązywać od 15 marca i obejmą wszystkie lądowe granice Niemiec. W rozmowie z Bild minister podkreślił, że rozszerzanie kontroli jest elementem przebudowy polityki migracyjnej państwa. W jego ocenie działania te są uzasadnione aktualną sytuacją bezpieczeństwa. Rząd federalny ma w najbliższym czasie oficjalnie powiadomić o decyzji Komisję Europejską.

Powód: bezpieczeństwo i ograniczenie nielegalnej migracji

Z przekazanych informacji wynika, że przedłużenie kontroli ma służyć wzmocnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego oraz ograniczeniu nieuprawnionych prób przekraczania granicy. Inspekcje będą prowadzone na przejściach z wszystkimi dziewięcioma państwami sąsiadującymi z Niemcami. Jak informuje „Bild”, wyrywkowe kontrole - podobnie jak dotychczas - mogą potrwać co najmniej do września 2026 roku. Osoby przekraczające granicę powinny mieć przy sobie ważny dokument tożsamości i liczyć się z możliwymi utrudnieniami w ruchu. Przywrócenie stałych kontroli nastąpiło we wrześniu 2024 r. Z danych niemieckich służb wynika, że tylko do grudnia ubiegłego roku odnotowano 67 918 prób nielegalnego przekroczenia granicy.

Spadek liczby wniosków o azyl

Według informacji podawanych przez „Bild”, w Niemczech maleje liczba osób ubiegających się o ochronę międzynarodową. W styczniu złożono 7 649 wniosków o azyl. To wyraźnie mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, gdy liczba ta była niemal dwukrotnie wyższa. Dane pochodzą z Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców.

Zobacz także: