Najbardziej zakorkowane miasta - Łódź jednym z liderów

Najbardziej zakorkowane miasta – Łódź jednym z liderów
Najbardziej zakorkowane miasta – Łódź jednym z liderów
Źródło: Raport Turbo
Choć w połowie kraju trwają ferie, natężenie ruchu w większości miast wciąż pozostaje wysokie. Powód? Polskie miasta nie należą do szczególnie przyjaznych kierowcom. Choć są miejsca, gdzie sytuacja wygląda jeszcze gorzej, pod względem korków Polska regularnie znajduje się w europejskiej czołówce - i potwierdzają to konkretne dane.

Łódź w światowej czołówce korków. Co pokazują dane TomTom?

Choć Łódź bywa postrzegana jako miasto o umiarkowanym natężeniu ruchu, dane pokazują zupełnie inny obraz. Według globalnego rankingu zatłoczenia miast, przygotowanego przez TomTom, Łódź zajęła czwarte miejsce na świecie pod względem poziomu korków w ubiegłym roku. W pierwszej dziesiątce zestawienia znalazł się również Lublin, co dodatkowo zwraca uwagę na skalę problemu w polskich miastach. Ujęcia z powietrza mogą być mylące - zwłaszcza w środku dnia, gdy ruch wydaje się niewielki. - Nic w tym dziwnego. Analizujemy tzw. czas płynnego ruchu, który przypada na okolice południa. To do niego porównujemy przejazdy w godzinach porannego i popołudniowego szczytu - wyjaśnia Tomasz Ciniewski. Z danych wynika, że poza godzinami szczytu przejazd przez Łódź z punktu A do punktu B zajmuje średnio około 15 minut, natomiast w godzinach największego natężenia ruchu czas ten wydłuża się do niemal 26 minut. To właśnie ta różnica najlepiej pokazuje realną skalę zatłoczenia miasta.

W rankingu korków polskie miasta są od wielu lat

Na to mają wpływ dwa rodzaje czynników. - Czynniki dynamiczne statyczne. Mówimy o nagłych zdarzeniach jak pogoda czy wydarzenia kulturalne. Ale przede wszystkim odpowiedzialne są za to czynniki statyczne: infrastruktura, rodzaj dróg, ograniczenia prędkości, ale przede wszystkim też koordynacja remontów czy puszczenie tranzytu przez centra miast. Czyli okazuje się, że w Łodzi czy w Lublinie nie jest to dobrze zorganizowane? Tak by wynikało z naszych danych – mówi Tomasz Ciniewski.

Niestety w rankingu korków polskie miasta są od lat

Na to mają wpływ dwa rodzaje czynników. - Czynniki dynamiczne i czynniki statyczne. Dynamiczne mówimy tutaj o takich nagłych rzeczach jak pogoda, wydarzenia kulturalne. Ale przede wszystkim czynniki statyczne. Infrastruktura, rodzaj dróg, ograniczenia prędkości, ale przede wszystkim też koordynacja remontów czy puszczenie tranzytu przez centra miast. Czyli okazuje się, że w Łodzi czy w Lublinie nie jest to najlepiej zorganizowane? Tak by wynikało z naszych danych. – mówi Tomasz Ciniewski.

Nie tylko korki. Gdzie w Polsce jeździ się najwolniej?

Raport TomTom pokazuje nie tylko, które miasta są najbardziej zatłoczone, ale także gdzie średnie prędkości są najniższe. Pod tym względem najgorzej wypada Wrocław - przejazd dystansu 10 kilometrów zajmuje tam średnio około 30 minut. Niewiele lepiej jest w Poznaniu oraz we wcześniej wspomnianej, mocno zatłoczonej Łodzi. Zatory występują oczywiście we wszystkich dużych miastach, jednak są dni, gdy sytuacja staje się wyjątkowo trudna. W Warszawie najbardziej zakorkowanym dniem ubiegłego roku był 18 grudnia. Powodem była m.in. wizyta prezydenta Ukrainy, która wiązała się z dodatkowymi ograniczeniami w ruchu i zamknięciami ulic.

Jakie są perspektywy dla ruchu w miastach? Dane nie napawają optymizmem

Perspektywy na poprawę sytuacji nie są najlepsze. Jak wynika z danych TomTom, globalny trend jest wyraźnie wzrostowy. - W ostatnim roku zebraliśmy dane z prawie 3,6 miliarda kilometrów przejazdów na całym świecie. Poziom zatłoczenia wzrósł globalnie z 20 do 25 procent - mówi Tomasz Ciniewski z TomTom. W Polsce największy wzrost odnotowano m.in. w Szczecinie, gdzie zatłoczenie zwiększyło się o 6 punktów procentowych. W Bydgoszczy, Warszawie i Katowicach było to około 5 punktów procentowych. To pokazuje, że działania takie jak zwężanie ulic, wprowadzanie naziemnych przejść dla pieszych czy tworzenie stref czystego transportu nie zawsze przekładają się na realne zmniejszenie korków w dużych miastach.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także: