Zmiany, które widać z zewnątrz
XC60 po drugim liftingu dostało przeprojektowany grill, maskę, zderzaki i błotniki. Pojawiły się również nowe reflektory Matrix LED z charakterystycznym motywem młota Thora oraz nowe tylne lampy. Zmieniono także wzory felg i wprowadzono nowy lakier Heather Bronze.
Najważniejsza zmiana kryje się pod podłogą
Największą nowością jest jednak hybryda plug-in Long Range. Akumulator ma teraz 41,2 kWh brutto i 37,9 kWh pojemności użytkowej, podczas gdy wcześniej było to 18,8 kWh. Wersja T6 rozwija 356 KM systemowo i rozpędza się do 100 km/h w 5,7 s. Topowa T8 ma 461 KM i potrzebuje na to zaledwie 4,8 s.
Nawet 200 km bez benzyny
Według danych WLTP XC60 T6 może przejechać w trybie elektrycznym maksymalnie 200 km, natomiast T8 osiąga do 189 km. To około 2,5 razy więcej niż w poprzedniej wersji hybrydy plug-in. Przy pełnym akumulatorze i zatankowanym zbiorniku całkowity zasięg T6 wynosi do 1253 km, a T8 – do 1243 km.
Większa bateria, ale bagażnik bez zmian
Volvo umieściło akumulator w podłodze, dzięki czemu pojemność bagażnika pozostała na poziomie 468 litrów. Większa bateria oznacza jednak dodatkowe 120 kg masy względem poprzedniej wersji PHEV. Podniesienie podłogi wpłynęło także na wygodę pasażerów tylnego rzędu, którzy mają teraz mniej korzystną pozycję nóg.
Cena wzrosła tylko nieznacznie
Nowe XC60 T6 AWD Long Range Plug-in Hybrid kosztuje w Polsce od 276 900 zł. T8 AWD wyceniono od 286 900 zł. W ofercie pozostaje także 250-konna miękka hybryda B5, której cena startuje od 225 900 zł. Produkcja odświeżonego XC60 ma ruszyć późną jesienią.
Zobacz także: