Volkswagen uspokaja fanów. Golf GTI i R jeszcze długo zostaną przy benzynie

Volkswagen Golf GTI Edition 50
Volkswagen Golf GTI Edition 50
Źródło: netcarshow
Choć elektryczne GTI już przewija się w planach Volkswagena, marka przekonuje, że obecne Golfy GTI i R nie znikną nagle z salonów. Zamiast wyrzucać spalinowe hot hatche do kosza, VW chce je dostosować do nowych przepisów – tak, by mogły żyć dalej.

Euro 7 nie musi być wyrokiem

Deklaracje padły z ust Sebastiana Willmanna z działu dynamiki jazdy i podwozia. Według niego Golf GTI oraz Golf R „jeszcze długo” mogą pozostać spalinowe, choć oznacza to konieczne prace rozwojowe przy jednostkach napędowych. W tle jest norma Euro 7, która ma wejść w życie w listopadzie 2026 r. i wymusić kolejne zmiany w konstrukcji silników.

EA888 zostaje, ale zostanie dostosowany do współczesnych wymagań

Volkswagen pracuje nad aktualizacją 2.0 TSI EA888 tak, by spełniał wymagania Euro 7. W praktyce może to oznaczać bardziej ugrzeczniony charakter, ale w materiałach pojawia się też sugestia, że modernizacja nie musi oznaczać spadku osiągów. Nieoficjalnie mówi się nawet o Golfie R z mocą przekraczającą 330 KM. Co ważne, VW zakłada, że rodzina EA888 będzie napędzać auta grupy jeszcze w następnej dekadzie, więc spalinowe 2.0 nie jest tu ostatnim oddechem, tylko planem na lata.

50 lat GTI i specjalna seria na deser

Dodatkowy sygnał, że Volkswagen nie zamierza szybko zamknąć rozdziału GTI: w tym roku model obchodzi 50-lecie i ma dostać limitowaną wersję o mocy powyżej 300 KM. To dość czytelny komunikat – skoro szykuje się jubileuszową odmianę, to nikt nie planuje w tym samym czasie gasić światła i zamykać drzwi.

Volkswagen Golf GTI Edition 50
Volkswagen Golf GTI Edition 50
Źródło: netcarshow

Elektryczne GTI nadal w planach, ale nie jako zamiennik na już

Równolegle VW podtrzymuje, że sportowa rodzina GTI będzie miała też elektryczną przyszłość (mówi się m.in. o kolejnych projektach w tej linii). Z perspektywy fanów najważniejsze jest jednak to, że na dziś Volkswagen gra na dwa fronty: prąd rozwija, ale benzyny z Golfa GTI i R nie odcina – przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Zobacz także: