Tak zmieniły się motoryzacyjne wyszukiwania w 2025 roku

Zdjęcie ilustracyjne
BMW M3
Źródło: pixabay.com
  Polskie salony sprzedaży mówią jedno, a wyszukiwarka Google - drugie. Choć na ulicach króluje Toyota, w sieci wygrywa inna marka. Najnowsze globalne zestawienie pokazuje, że motoryzacyjne aspiracje coraz częściej rozmijają się z decyzjami przy kasie.

Raport opracowany przez CompareTheMarket oparty na miliardach zapytań ujawnia ciekawy paradoks: świat nadal wpisuje w Google nazwę Toyoty częściej niż jakiejkolwiek innej marki, ale jej przewaga topnieje. Tymczasem europejski producent premium rośnie w siłę i przejmuje cyfrową uwagę kierowców - również w Polsce.

Toyota - lider, który traci dystans

Toyota już szósty rok z rzędu pozostaje najczęściej wyszukiwaną marką samochodową na świecie. W 2025 roku była numerem jeden w 57 krajach. Jednak jeszcze dwa lata temu dominowała w 69 państwach. Japoński gigant nadal mocno trzyma się w Afryce, Azji Południowo-Wschodniej i Ameryce Południowej. Tam niezawodność, rozsądne koszty eksploatacji i hybrydowa technologia są argumentami nie do podważenia. Jednak w Europie i na najbardziej konkurencyjnych rynkach jej przewaga wyraźnie się kurczy.

BMW - cyfrowy król aspiracji

Największym wygranym zestawienia jest BMW. Niemiecka marka została najczęściej wyszukiwaną w 46 krajach, wyraźnie depcząc Toyocie po piętach. Szczególnie mocno zaznaczyła swoją obecność w Europie Środkowej i Wschodniej.

W Polsce statystyki sprzedaży pokazują, że kupujemy Toyoty - rozsądne, oszczędne, przewidywalne. Ale kiedy siadamy do komputera, wpisujemy BMW. Szukamy sportowych wersji, pakietów M, zdjęć wnętrz z podświetleniem ambientowym.

Tesla w odwrocie

Jeszcze niedawno Tesla była symbolem technologicznej rewolucji. Dziś jej pozycja w wyszukiwarce wyraźnie osłabła. Liczba krajów, w których była najpopularniejszą marką w Google, spadła z 34 do 16. Oczywiście w USA i Chinach Tesla nadal trzyma się mocno, ale globalny entuzjazm wyraźnie przygasł. Elektryczna rewolucja przestała być nowością, a konkurencja - szczególnie z Azji - coraz śmielej wchodzi do gry.

BYD zdobywa Europę

Najciekawszy zwrot akcji? Chiński producent BYD, który coraz śmielej rozpycha się na Starym Kontynencie. Marka zdobyła pozycję najczęściej wyszukiwanej w Hiszpanii - i to symboliczny moment. Co znamienne, z mapy najczęściej wyszukiwanych marek zniknęły takie firmy jak Audi czy Mazda.

Internet mówi więcej niż salon sprzedaży

Analiza wyszukiwań pokazuje, że nasze cyfrowe wybory nie zawsze pokrywają się z decyzjami zakupowymi. Toyota wygrywa w realnym świecie, a BMW rządzi w sferze aspiracji. Tesla traci efekt świeżości, a BYD wykorzystuje moment, wchodząc do europejskiej świadomości. Czy w kolejnych latach internetowe fascynacje przełożą się na realną sprzedaż? Jeśli tak, czeka nas poważne przetasowanie na rynku.

Zobacz także: