Stellantis odpisuje 22,2 mld euro. Wysoka cena elektromobilności

Fabryka samochodów
Fabryka samochodów
Stellantis ogłosił odpis księgowy na poziomie 22,2 mld euro, powiązany z ograniczeniem planów dotyczących aut elektrycznych. Informacja wywołała natychmiastową reakcję giełdy – notowania koncernu zanurkowały, a inwestorzy dostali sygnał, że strategia będzie korygowana mocniej, niż wielu zakładało.

Strategiczny reset i cięcie planów na elektryki

Według przekazanych informacji decyzja ma być efektem przeglądu działalności przed prezentacją nowej strategii, planowaną na maj 2026 r. Szef koncernu Antonio Filosa mówi o „ważnym strategicznym resecie” modelu biznesowego i o tym, że firma chce mocniej dopasować ofertę do preferencji klientów – a odpis jest powiązany z ograniczeniem planów produkcji samochodów elektrycznych.

Co to właściwie jest odpis i co oznacza w praktyce?

Odpis księgowy to w uproszczeniu korekta wartości tego, co firma już ma w bilansie: projektów, technologii, platform czy innych aktywów. Jeśli spółka uznaje, że te elementy nie przyniosą zakładanych zysków (albo staną się mniej warte), musi to ująć w sprawozdaniu jako koszt. To nie zawsze jest równoznaczne z natychmiastowym wypływem gotówki, ale sygnalizuje, że wcześniejsze założenia były zbyt optymistyczne i część inwestycji trzeba spisać na straty.

Skąd się wzięło 22,2 mld euro?

Wśród wskazywanych składowych pojawiają się m.in. 14,7 mld euro przypisane do „dopasowania produktów do preferencji klientów” i nowych przepisów emisji w USA, a także 2,9 mld euro związane z rezygnacją z części zapowiadanych elektryków. Do tego dochodzi utrata wartości platform oszacowana na 6 mld euro (w tle ma być oczekiwany spadek sprzedaży napędów niespalinowych i rentowności), a także kolejne pozycje dotyczące przyszłych płatności i zmian w łańcuchu dostaw.

Giełda szybko zareagowała. Spadek i najniższy poziom od 2020 r.

Rynek zareagował błyskawicznie: kurs akcji w Mediolanie spadł o ok. 24 proc. do 6,17 euro, co oznacza najniższy poziom od maja 2020 r., a notowania w Paryżu również wyraźnie zjechały. Jeśli skala spadku by się utrzymała, byłby to największy jednodniowy zjazd w historii firmy i oznaczałby zniknięcie z kapitalizacji giełdowej ponad 5 mld euro.

Zobacz także: