Sensacyjne odkrycie przy budowie drogi do elektrowni jądrowej. Archeolodzy natrafili na tajemnicze kurhany
Budowa nowej drogi odsłoniła ślady dawnych mieszkańców Pomorza
Prace przygotowawcze związane z budową drogi do planowanej elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino stały się okazją do przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań archeologicznych. W ich trakcie odkryto liczne pozostałości świadczące o działalności człowieka na tych terenach wiele stuleci przed naszą erą. Pierwsze sygnały o możliwej obecności zabytków pojawiły się już podczas badań powierzchniowych prowadzonych w ubiegłym roku. Znalezione fragmenty ceramiki z różnych okresów historycznych skłoniły specjalistów do wytypowania kilku stanowisk do szczegółowych wykopalisk.
Tajemnicze kurhany mogą mieć ponad dwa tysiące lat
Najciekawsze odkrycia pochodzą ze stanowiska archeologicznego w rejonie Jackowa. Badacze natrafili tam na liczne ślady dawnej działalności gospodarczej, w tym pozostałości piecowisk, palenisk oraz konstrukcji określanych jako kamienne kuchnie. Prawdziwą zagadką okazały się jednak dwa kamienne kurhany. Choć nie odnaleziono w nich pochówków, archeolodzy przypuszczają, że mogły pełnić funkcje rytualne, symboliczne lub kultowe. Analiza znalezionych fragmentów naczyń wskazuje, że obiekty mogą być związane z kulturą pomorską funkcjonującą we wczesnej epoce żelaza, czyli między VI a II wiekiem przed naszą erą.
Archeolodzy badają teren przyszłej inwestycji
Badania prowadzone są obecnie na ośmiu stanowiskach archeologicznych rozmieszczonych na trasie planowanej drogi. Łączna powierzchnia wykopalisk przekracza osiem hektarów. Prace mają potrwać do trzeciego kwartału tego roku, a ich wartość przekracza 2,5 mln zł. Wszystkie odkryte artefakty są dokładnie dokumentowane i analizowane przez specjalistów.
Każda budowa drogi może przynieść historyczne odkrycia
Podczas realizacji dużych inwestycji drogowych standardem jest prowadzenie nadzoru archeologicznego. Specjaliści obserwują prace ziemne i reagują w przypadku odkrycia przedmiotów mogących mieć wartość historyczną. Najczęściej są to fragmenty naczyń ceramicznych, metalowe przedmioty lub ślady dawnych osad. Znacznie rzadziej udaje się natrafić na obiekty o tak dużym znaczeniu jak kurhany związane z dawnymi kulturami zamieszkującymi ziemie obecnej Polski.
Droga do elektrowni jądrowej powstaje zgodnie z planem
Mimo prowadzonych badań archeologicznych przygotowania do budowy nowej trasy przebiegają zgodnie z harmonogramem. Droga ma połączyć teren przyszłej elektrowni jądrowej z istniejącą siecią komunikacyjną i zapewnić sprawny transport podczas realizacji inwestycji oraz jej późniejszego funkcjonowania. Cała trasa będzie liczyć około 26 kilometrów i zostanie podzielona na dwa główne odcinki. Jeden połączy Lubiatowo z drogą wojewódzką nr 213, a drugi poprowadzi od tej trasy do węzła Łęczyce na drodze ekspresowej S6.
Inwestycja za setki milionów złotych
Za realizację obu odcinków odpowiadają wybrane wcześniej konsorcja budowlane. Łączna wartość podpisanych kontraktów przekracza 370 mln zł. Nowa droga ma zostać oddana do użytku etapami. Zakończenie budowy pierwszego fragmentu planowane jest na 2028 rok, podobnie jak ukończenie pozostałej części trasy prowadzącej do jednej z najważniejszych inwestycji energetycznych w historii Polski.
Zobacz także:
- Bolesław koło Olkusza zamiast obwodnicy ma „podwodnicę”. Droga zniknęła pod wodą
- Najbardziej zatłoczone drogi w Polsce. Są też trasy, które świecą pustkami
- Ile mandatów dostają rowerzyści w Polsce? Policyjne statystyki mogą zaskoczyć