Producenci samochodów zarabiają coraz mniej. Jeden wyraźnie odjechał reszcie

Mercedes-Benz AMG GT Coupe
Mercedes-Benz AMG GT Coupe
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W pierwszej połowie 2026 roku 15 największych producentów samochodów wyraźnie straciło na rentowności. Ich łączne zyski operacyjne spadły o 17,5 proc., choć przychody zmniejszyły się tylko o 1,4 proc. Różnice między poszczególnymi koncernami są jednak ogromne. Na jednym samochodzie lider zarabiał ponad 4 tys. euro, podczas gdy jeden z producentów zanotował stratę przekraczającą 3,4 tys. euro.

Zysk na samochodzie mocno spadł

Według analizy niemieckiego Center of Automotive Management (CAM) średni EBIT (zysk operacyjny firmy przed odliczeniem odsetek od długów i podatków) przypadający na jeden dostarczony samochód zmniejszył się z 1409 do 1187 euro. Oznacza to spadek o 16 proc. Jednocześnie wyraźnie zwiększyły się różnice między producentami.

Najwięcej na jednym aucie zarobił Mercedes-Benz – 4122 euro. BMW znalazło się na drugim miejscu z wynikiem 3142 euro. Kolejne koncerny dzieliła już znacznie mniejsza różnica. GM, Toyota, Hyundai-Kia, Volkswagen, Tesla i Ford osiągnęły od 1315 do 1694 euro EBIT na samochód.

Nie wszyscy producenci radzą sobie równie dobrze

Poniżej średniej znalazły się Suzuki (1059 euro), Renault (966 euro), Mazda (960 euro), Mitsubishi (755 euro), Nissan (525 euro) oraz Stellantis (471 euro). Mazda, Nissan i Stellantis poprawiły swoje wyniki względem poprzedniego roku, przede wszystkim dzięki cięciu kosztów i restrukturyzacji. CAM zaznacza jednak, że są to na razie operacyjne zwroty, a nie trwała zmiana trendu.

EBIT producentów aut na jednym samochodzie
EBIT producentów aut na jednym samochodzie
Źródło zdjęcia: auto-institut.de

Szczególnie słabo wypadła Honda. Producent zanotował minus 3418 euro EBIT na samochód, co wynikało przede wszystkim z wysokich odpisów związanych ze zmianą strategii dotyczącej samochodów elektrycznych.

Zyski spadają znacznie szybciej niż przychody

Łączny EBIT 15 analizowanych producentów wyniósł w pierwszej połowie roku 35,6 mld euro. To o 7,6 mld euro mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie ich przychody zmniejszyły się zaledwie o 1,4 proc. Średnia marża EBIT spadła z 3,5 do 3,3 proc.

Najwyższy bezwzględny EBIT osiągnęła Toyota – 8,8 mld euro. Koncern stracił jednak ponad 5 mld euro względem poprzedniego roku. Spadki wyników odnotowały również m.in. BMW, Hyundai-Kia, GM i Volkswagen.

Chiny coraz większym problemem

Jednym z najważniejszych czynników pogarszających wyniki jest rosnąca konkurencja na chińskim rynku. Szczególnie odczuwają ją BMW, Toyota i Volkswagen. Presja chińskich producentów nie ogranicza się przy tym do ich rodzimego rynku – rosnąca ekspansja zagraniczna zwiększa konkurencję również na innych rynkach.

Na wyniki producentów wpływają także amerykańskie cła, koszty transformacji w kierunku elektromobilności oraz wydatki na nowe modele, oprogramowanie i produkcję. CAM przewiduje, że w drugiej połowie 2026 roku nie należy oczekiwać szerokiej poprawy sytuacji.

Chińskich gigantów jeszcze tu nie ma

Warto zaznaczyć, że zestawienie nie obejmuje takich producentów jak BYD, Geely, SAIC czy Chery. W momencie przygotowania analizy nie dysponowano jeszcze w pełni porównywalnymi danymi dotyczącymi ich przychodów i EBIT za pierwsze półrocze 2026 roku.

CAM uważa, że presja na rentowność może się więc jeszcze zwiększać. Według instytutu dla branży coraz ważniejsza będzie nie sama liczba sprzedanych samochodów, lecz umiejętność ograniczania kosztów i utrzymania odpowiedniej marży.

Zobacz także:

Źródło: auto-institut.de