Polskie tablice rejestracyjne we Włoszech. Unikanie podatków i tańsze OC

Polskie tablice rejestracyjne we Włoszech
Polskie tablice rejestracyjne we Włoszech
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Polskie tablice rejestracyjne na włoskich drogach mogą sugerować, że za kierownicą siedzą nasi rodacy mieszkający za granicą. W wielu przypadkach chodzi jednak o próbę uniknięcia podatku od posiadania samochodu i wykupienia tańszego ubezpieczenia OC.

Bollo auto skłania Włochów do szukania sposobów na oszczędności

Bollo auto to podatek od posiadania pojazdu, którego wysokość zależy m.in. od parametrów samochodu i regionu Włoch. Chcąc uniknąć wysokich opłat, część włoskich kierowców decyduje się na rejestrację aut za granicą, w tym w Polsce. W ten sposób trafiają w proceder, który z czasem przybrał masową skalę.

Tak zwany proceder włoski zaczął się rozpowszechniać około 2023 r., a dwa lata później stał się poważnym problemem zarówno dla Włochów, jak i Polaków. Jak wyjaśnia Artur Dziekański, rzecznik Polskiej Izby Ubezpieczeń, w sprawę zaangażowane są zorganizowane grupy, które mają zajmować się sprowadzaniem i rejestrowaniem samochodów w Polsce, a następnie ich wynajmowaniem we Włoszech.

Oszuści oszczędzają też na OC

 Jednym z powodów, dlaczego się na to decydują jest bollo auto, czyli podatek od posiadania samochodu. Wynosi on od 150 do nawet 400 euro rocznie. Ostateczna kwota zależy od tego, jaką moc ma samochód, ale to można obejść, rejestrując auto w Polsce.

To również kwestia wysokich kosztów. - W Polsce średnia cena polisy OC, to około 540-550 zł. Taka sama polisa we Włoszech kosztuje około 600 euro, czyli jest ponad 5-krotnie droższa, a w przypadku regionu południowych Włoch, regionu Neapolu, Kampanii, cena takiej polisy to ponad 1000 euro - mówi prezes BUK Mariusz Wichtowski. W połączeniu z bollo, auto robi się naprawdę drogo.

Problem został dostrzeżony przez włoski rząd

Premier Giorgia Meloni zdecydowała o zawieszeniu podatku. Stanie się to w 2027 roku. Jak mówi prezes PBUK, wpływ na decyzję miało nagłośnienie problemu przez ubezpieczycieli.

- Nie mam najmniejszych wątpliwości i podobnie nasi koledzy z Włoch, że to jest po części skutek akcji PR-owej i uświadomienia sobie, że każda możliwość, która ma charakter ekonomiczny i która może wpływać na ten proceder, jest w przypadku jej zlikwidowania, ten efekt będzie pozytywny - mówi przedstawiciel PBUK.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: KJ