Od dziś wzmożone kontrole drogowe. Policja będzie masowo sprawdzać kierowców

Zdjęcie ilustracyjne
Polska Policja
Źródło zdj. gł.: Policja Lubuska
Od 15 czerwca kierowcy podróżujący po Polsce i innych krajach Europy muszą przygotować się na częstsze kontrole drogowe. Policjanci sprawdzają przede wszystkim trzeźwość oraz to czy osoby za kierownicą nie prowadzą pod wpływem narkotyków. Kulminacja działań zaplanowana jest na drugą połowę tygodnia.

Ruszyła międzynarodowa akcja drogówki

15 czerwca rozpoczęła się kolejna odsłona europejskich działań kontrolnych koordynowanych przez sieć Roadpol. Akcja potrwa do 21 czerwca i obejmie większość państw Europy, w tym również Polskę. W tym czasie funkcjonariusze ruchu drogowego będą znacznie częściej zatrzymywać kierowców do kontroli. Głównym celem jest wykrywanie osób prowadzących pojazdy po spożyciu alkoholu oraz pod wpływem środków odurzających. W Polsce policjanci zapowiadają także częstsze wykorzystywanie narkotestów.

Najwięcej kontroli zaplanowano pod koniec tygodnia

Choć działania potrwają siedem dni, największej liczby patroli można spodziewać się w drugiej części tygodnia. Szczególnym dniem będzie piątek, 19 czerwca, kiedy na terenie wielu krajów odbędzie się całodobowy maraton kontroli drogowych. Oprócz sprawdzania kierowców policjanci będą również prowadzić działania informacyjne przypominające o skutkach prowadzenia pojazdu po alkoholu lub narkotykach.

Nietrzeźwi kierowcy nadal stanowią poważne zagrożenie

Według danych Roadpol każdego roku na drogach państw Unii Europejskiej ginie ponad 20 tys. osób. Jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków pozostaje prowadzenie pojazdów po alkoholu. Szacuje się, że kierowcy znajdujący się pod jego wpływem odpowiadają za około jedną czwartą wszystkich śmiertelnych zdarzeń drogowych. Badania pokazują również, że od 1,5 do 2 proc. wszystkich kilometrów pokonywanych po europejskich drogach przypada na osoby przekraczające dopuszczalny limit alkoholu.

W Polsce obowiązują jedne z najsurowszych przepisów

Polskie przepisy przewidują bardzo niski dopuszczalny limit alkoholu - do 0,2 promila. Po jego przekroczeniu kierowca ponosi odpowiedzialność prawną. Jeżeli badanie wykaże od 0,2 do 0,5 promila alkoholu, mowa o wykroczeniu. W takiej sytuacji kierowcy grozi grzywna w wysokości co najmniej 2,5 tys. zł lub kara aresztu, 15 punktów karnych oraz zakaz prowadzenia pojazdów od sześciu miesięcy do trzech lat.

Powyżej 0,5 promila konsekwencje są znacznie poważniejsze

Kiedy stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowca odpowiada już za przestępstwo. Przepisy przewidują w takim przypadku możliwość orzeczenia kary do trzech lat pozbawienia wolności, wysokiej grzywny, obowiązkowego świadczenia pieniężnego oraz wieloletniego zakazu prowadzenia pojazdów. W przypadku osób, które ponownie zostaną zatrzymane za jazdę po alkoholu, sankcje są jeszcze surowsze. Obowiązujące przepisy pozwalają również na przepadek samochodu lub obowiązek zapłaty jego równowartości w przypadkach określonych przez prawo.

Zobacz także:

Źródło: policja.pl/motoryzacja.interia.pl