Mandat 2000 zł i 15 punktów za błąd na przejeździe kolejowym. Policja przypomina zasadę kąta prostego

Mandat 2000 zł i 15 punktów za błąd na przejeździe kolejowym. Policja przypomina zasadę kąta prostego
Przejazd kolejowy
Źródło zdj. gł.: KPP w Inowrocławiu
Wjazd na przejazd kolejowy przy opuszczonych lub podnoszących się zaporach może kosztować kierowcę 2000 zł i 15 punktów karnych. Policjanci wspólnie ze Strażą Ochrony Kolei i kolejarzami prowadzą cykliczne działania, podczas których sprawdzają zachowanie kierowców, rowerzystów i pieszych w rejonie torów.

Policja kontroluje przejazdy kolejowe. Chodzi o zasadę kąta prostego

Przejazdy kolejowe to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc na drogach. Dlatego policjanci regularnie prowadzą kontrole, podczas których sprawdzają, czy kierowcy stosują się do przepisów i nie ryzykują wjazdu na tory wbrew sygnałom.

Jedna z takich akcji odbyła się w miejscowościach Broniewice i Suchatówka. Funkcjonariusze inowrocławskiej drogówki, Straż Ochrony Kolei oraz pracownicy PKP PLK S.A. przypominali uczestnikom ruchu o zasadach bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Działania prowadzone są w ramach kampanii „Bezpieczny Przejazd” i mają charakter cykliczny.

Kiedy kierowcy grozi 2000 zł mandatu i 15 punktów?

Taryfikator przewiduje bardzo surową karę za łamanie przepisów na przejazdach kolejowych. Kierowca może dostać 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych, jeśli wjedzie na przejazd, gdy zapory są opuszczone, właśnie się opuszczają albo nie zakończyły jeszcze podnoszenia.

W przypadku recydywy mandat może wzrosnąć do 4000 zł. Taka sama kara grozi za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle oraz za wjechanie na tory wtedy, gdy po drugiej stronie nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy .To właśnie dlatego często mówi się o zasadzie kąta prostego. Kierowca może ruszyć dopiero wtedy, gdy zapory są całkowicie podniesione, a sygnalizacja nie zabrania wjazdu. Sam moment podnoszenia rogatek nie oznacza jeszcze, że można wjechać na tory.

Czerwone światło przed przejazdem to zakaz wjazdu

Jednym z najczęstszych błędów jest traktowanie czerwonego światła przed przejazdem jak ostrzeżenia. W rzeczywistości jest to jednoznaczny zakaz wjazdu. Dotyczy to także sytuacji, w której pociągu jeszcze nie widać, a rogatki dopiero zaczynają pracować albo są już w trakcie podnoszenia

.Przedstawiciele kampanii „Bezpieczny Przejazd” przypominają, że omijanie opuszczonych zapór czy przejazd slalomem między rogatkami nie jest sposobem na oszczędność czasu, lecz skrajnie niebezpiecznym zachowaniem. Rozpędzony pociąg potrzebuje bardzo długiej drogi hamowania, a w zderzeniu z samochodem osobowym różnica mas działa bezlitośnie na niekorzyść kierowcy i pasażerów auta.

Jak bezpiecznie przejeżdżać przez tory?

Policja przypomina, że zbliżając się do przejazdu kolejowego, kierowca powinien zachować szczególną ostrożność. Przed wjazdem na tory trzeba upewnić się, czy nie nadjeżdża pociąg, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności albo gorszych warunkach pogodowych.

Prędkość należy dostosować tak, by w razie potrzeby móc zatrzymać pojazd przed przejazdem w bezpiecznym miejscu. Bezwzględnie nie wolno wjeżdżać na tory, jeśli urządzenia zabezpieczające lub sygnały świetlne zabraniają dalszej jazdy.

Ważna jest także sytuacja po drugiej stronie przejazdu. Kierowca nie może wjechać na tory, jeśli za przejazdem nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy. Zatrzymanie auta na torowisku może doprowadzić do tragedii.

Co zrobić, gdy samochód utknie na przejeździe kolejowym?

Jeśli pojazd unieruchomi się na przejeździe, trzeba natychmiast spróbować usunąć go z torowiska. Gdy nie jest to możliwe, należy jak najszybciej ostrzec maszynistę i służby o zagrożeniu .Przejazdy kolejowe nie wybaczają pośpiechu ani błędnych decyzji. Dlatego policja, SOK i kolejarze regularnie przypominają, że kilka minut oczekiwania przed zaporami jest niczym w porównaniu z ryzykiem, jakie niesie lekceważenie przepisów.

Zobacz także: