Nowe technologie interesują, ale nie przesądzają o zakupie
Nowa Tesla Roadster ponownie rozbudziła wyobraźnię miłośników motoryzacji. Futurystyczne rozwiązania, imponujące osiągi i możliwość krótkotrwałego oderwania się samochodu od ziemi kojarzą się z wizjami znanymi z filmów science fiction. Jednak efektowne innowacje niekoniecznie przekładają się na decyzje zakupowe.
Z badania OTOMOTO „Klienci Jutra. Kim są kupujący, którzy zmieniają branżę dealerską”, przygotowanego we współpracy z K+Research, wynika, że zainteresowanie technologicznymi nowinkami nie oznacza, że mają one decydujący wpływ na wybór konkretnego samochodu. Klienci zwracają uwagę przede wszystkim na praktyczne korzyści, które mogą ułatwić im zakup.
Jakie udogodnienia przy zakupie auta są ważne dla klientów?
Innowacje w motoryzacji dotyczą nie tylko samych samochodów, lecz także sposobu ich wyszukiwania i kupowania. Badani wskazują na szereg rozwiązań, które mogłyby oszczędzić im czas i ograniczyć liczbę formalności.
Z raportu OTOMOTO wynika, że 47 proc. respondentów chciałoby zamówić jazdę próbną z dostawą samochodu pod wskazany adres. Automatyczne dopasowywanie ofert do indywidualnych preferencji interesuje 41 proc. ankietowanych, a 39 proc. chciałoby załatwiać niemal wszystkie formalności przez internet.
Znaczenie mają również narzędzia oparte na nowych technologiach. Po 29 proc. badanych deklaruje zainteresowanie doradcą wspieranym przez sztuczną inteligencję oraz możliwością szczegółowego obejrzenia samochodu w rzeczywistości wirtualnej lub rozszerzonej (VR/AR), bez konieczności wizyty w salonie.
Kupujący oczekują też większej przejrzystości rynku. Dla 38 proc. ważna jest możliwość sprawdzania dostępności samochodów w czasie rzeczywistym, a 35 proc. chciałoby łatwo porównywać oferty różnych dealerów. Z kolei 28 proc. wskazuje na możliwość rezerwacji auta online lub zdalnej wyceny dotychczasowego samochodu.
Zakup samochodu przez internet? Klienci nadal chcą go obejrzeć
Internet odgrywa istotną rolę już na początku poszukiwań samochodu. Według raportu 43 proc. badanych rozpoczyna je od wyszukiwarki internetowej. Część korzysta także z narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Nie oznacza to jednak, że klienci chcą całkowicie zrezygnować z osobistego kontaktu z samochodem. Tylko 3 proc. respondentów chciałoby przeprowadzić cały proces zakupu wyłącznie online. Jednocześnie 84 proc. deklaruje, że przed podjęciem decyzji chce obejrzeć pojazd na żywo.
Dane wskazują więc, że internet służy przede wszystkim do wyszukiwania, selekcji i porównywania ofert. Bezpośrednie oględziny samochodu nadal pozostają ważnym etapem podejmowania decyzji.
Przyszłość zakupu aut to połączenie internetu i wizyty w salonie
Rozwój cyfrowych narzędzi nie musi oznaczać całkowitego przeniesienia procesu zakupu do internetu. Klienci chcą korzystać z udogodnień, które pozwalają szybciej znaleźć odpowiedni model, sprawniej porównać dostępne propozycje i podejmować decyzje na podstawie pełniejszych informacji. Jednocześnie nadal zależy im na możliwości osobistego sprawdzenia samochodu.
- Przyszłość rynku motoryzacyjnego nie oznacza prostego przeniesienia całego procesu zakupu z salonu do internetu. Kupujący chcą korzystać z rozwiązań, które pomagają im szybciej znaleźć odpowiednie auto, łatwiej porównać dostępne możliwości i podejmować decyzje w oparciu o pełniejsze informacje. Jednocześnie samochód pozostaje produktem, który chcemy zobaczyć i poznać osobiście. Dlatego przyszłość należy raczej do modelu hybrydowego, łączącego wygodę cyfrowych narzędzi z fizycznym doświadczeniem samochodu - mówi Adam Simon, Senior Head of Business Development Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO, cytowany przez samar.pl.
Przykład Tesli Roadster pokazuje, jak zaawansowane rozwiązania mogą przyciągać uwagę i kształtować wyobrażenia o samochodach przyszłości. Z perspektywy kupujących równie ważne są jednak zmiany zachodzące poza samym pojazdem. Sprawne wyszukiwanie, trafniejsze rekomendacje, łatwe porównywanie cen i wyposażenia czy możliwość zdalnego załatwiania formalności mogą realnie poprawić komfort zakupu.
Zobacz także:
- Volvo EX30 też chce w teren. Ma wersję Cross Country
- Volvo ES90 - flagowy elektryk ze Szwecji
- „Czterdziestki” Volvo przeszły kurację odmładzającą