Jazda motocyklem zimą? Najlepiej „na kolcu”

Jazda motocyklem zimą? Najlepiej „na kolcu”
Jazda motocyklem zimą? Najlepiej „na kolcu”
Źródło: Raport Turbo
Jazdę na kolcu na zamarzniętym jeziorze pokazywaliśmy tej zimy już kilka razy, ale nie tylko fani czterech kółek zwęszyli taką możliwość potrenowania i zabawy. Okazuje się, że szosowym, mocarnym „naked bikiem” też można pośmigać po tafli mocno zmrożonego jeziora.

Dla niego nie ma początku, ani końca sezonu

Nie ważne czy to lato, czy właśnie zima i to z bardzo mocno ujemnymi temperaturami. Bartłomiej Fabiszewski spod Olsztyna rozgrzewa swoją yamahę MT10 SP o mocy 165 koni, aby przy 10-stopniowym mrozie wyjechać na zamarznięte jezioro Klebarskie. Skąd pomysł, aby w taką pogodę wyjechać motocyklem?

Ile razy nam się trafia taka aura przy zmianie klimatu? To super okazja, aby pojeździć, potrenować i spełnić swoje marzenia z dzieciństwa, czyli pojeździć po lodzie motocyklem. 
Bartłomiej Fabiszewski

800 kolców w oponach

Jazda po lodzie nie byłyby możliwa, gdyby nie własnoręcznie wykonane opony z kolcami. W przedniej i tylnej oponie jest po 800 metalowych wkrętów używanych w budownictwie.

Każdy wkręt jest przewiercony przez oponę w środku, dajesz 2 dętki. Jedną jako płaszcz, a druga pompujesz powietrze.
Bartłomiej Fabiszewski

Taka opona dosłownie wgryza się w lód i nie trzeba rozstawiać stopki, aby zaparkować motocykl.

Wspólne treningi z „samochodziarzami”

Najważniejsze jednak, że motocyklem można jeździć po zamarzniętym jeziorze razem z samochodami, których w ostatnim czasie bardzo dużo na naturalnych lodowiskach. Bartłomiej brał już udział w takich treningach, na przykład wspólnie z Krzysztofem Hołowczycem. 

Głowna frajda jest z tego, że wyczuwasz, jak ten motocykl może się zachować w ekstremalnych warunkach. Masz frajdę, że on nadal bardzo dobrze przyspiesza, pojedzie ci na jednym kole. Jak wyłączysz systemy bezpieczeństwa, wtedy uczysz się na nowo jeździć motocyklem. To jest niesamowite przeżycie. 
Bartłomiej Fabiszewski

– opowiada Bartłomiej, który w takich warunkach jeździ w normalnym motocyklowym stroju, zakłada tylko dodatkową warstwę bielizny. I kontynuuje:

Nie da się na tym motocyklu zmarznąć, bo tak musisz z nim walczyć, że jesteś cały czas rozgrzany. Mogę jeździć cały dzień do godziny siedemnastej, aż się ściemni i oglądać zachód słońca z motocykla przy -15 stopniach.
Bartłomiej Fabiszewski

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także: