"Dużym wyzwaniem jest zapewnienie atrakcyjnych alternatyw dla korzystania z samochodu"
Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Europejski Trybunał Obrachunkowy. Kontrolerzy przeanalizowali scenariusze komunikacyjne w sześciu dużych miastach Europy, w tym w Katowice. Z raportu wynika, że w wielu przypadkach to samochód pozostaje najszybszym środkiem transportu. Tak było m.in. w Katowicach, a także w Lille i Lizbonie. W Sewilla najszybszy okazał się rower, natomiast komunikacja zbiorowa najlepiej wypadła w Praga i Budapeszt.
Raport uczula przed nietrafionymi inwestycjami
Wielkie pieniądze wydane na komunikację nie gwarantują, że ludzie się do niej przekonają. - W Katowicach Piotrowicach nowa budowana linia tramwajowa będzie prowadziła skrajem osiedla, podczas gdy samochodem można przejechać przez środek osiedla. A transport publiczny, żeby był wybierany, to musi być łatwo dostępny – mówi Jacek Gęborys ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.
Europejski Trybunał Obrachunkowy to unijny odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli
W przypadku tego tematu chodzi o duże pieniądze - na usprawnienie transportu w całej Unii w latach 2014-2027 ma iść 250 miliardów złotych. - Sieć połączeń, bezpieczeństwo w tym transporcie, punktualność, częstotliwość kursowania i czystość taboru - to jest pierwsza piątka rzeczy, które są najważniejsze dla osób korzystających z transportu i które zachęcają do podróży transportem publicznym – mówi Tomasz Kunert z warszawskiego ZDM. To na szczeblu lokalnym muszą być podejmowane działania mające zachęcić do korzystania z transportu publicznego - między innymi to, że miasta nie mogą być zbyt zdecentralizowane. - Nigdy nie będzie się dało połączyć tego transportem publicznym, niezależnie od tego, ile byśmy na to wyłożyli pieniędzy. Wszyscy będą musieli posiadać samochód, bo nie oszukujmy się, żadne miasto nie będzie w stanie wydać tyle pieniędzy na rozsądną ofertę transportową - stwierdza Jacek Gęborys.
Można kochać samochody, ale korzystać też z komunikacji miejskiej
Najważniejszym i trudnym do zastąpienia plusem samochodu jest niezależność, ale nawet dla nas, miłośników samochodów, transport publiczny powinien być ważny, bo paliwo zaoszczędzone dzięki unikaniom korków można wykorzystać w dużo przyjemniejszy sposób, na przykład na torze wyścigowym.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Zmiany w konfiskacie samochodów nietrzeźwym kierowcom
- Masz auto w leasingu? Zastanów się, zanim pojedziesz do Czech
- Surowe kary za organizację spotkań motoryzacyjnych
Autorka/Autor: KJ
Źródło zdjęcia głównego: Raport Turbo