„Japfest” to festiwal, na którym można zobaczyć wszystkie oblicza japońskie mtoryzacji

„Japfest” to festiwal, na którym można zobaczyć wszystkie oblicza japońskie mtoryzacji
„Japfest” to festiwal, na którym można zobaczyć wszystkie oblicza japońskie mtoryzacji
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Łączy fanów japońskiej motoryzacji, styl, kulturę i motorsportowe osiągnięcia samochodów z kraju Kwitnącej Wiśni. Poznań opanowali uczestnicy „Japfestu”. To największy i w tym roku rekordowy festiwal japońskiej motoryzacji w Europie. Materiał Michała Murawińskiego.

Oryginalne, mocne, specjalnie wystylizowane, klasyczne i z niepowtarzalnym charakterem

Blisko 800 japońskich samochodów przyjechało do Poznania i sporo z nich to prawdziwi samuraje. Na 1/8 mili sprawdzano przyczepność opon i swój refleks.

Myślę, że najważniejsze jest, żeby dobrze wystartować, żeby patrzeć faktycznie na te światła i start jest tutaj najważniejszy. Później to jest tylko i wyłącznie trakcja.
Marcel Mania
uczestnik imprezy

Honda NSX, czyli japońskie Ferrari

Jednym z wielu kultowych japończyków na tej imprezie była niezwykle dobrze utrzymana Honda NSX z silnikiem V6 o mocy 255 koni. Do Polski przyjechała ze Szwajcarii i można powiedzieć, że jest dumą Hondy.

Te konotacje z Ferrari, ta wojna w latach 80, 90 tych. Na pewno jest to coś wyjątkowego i o myślę, że każdy producent japoński ma taki model. W Hondzie to jest właśnie NSX. 
Dariusz Żurkowski
właściciel Hondy

Samochody zostały tu bardzo staranie wyselekcjonowane

Organizator imprezy Michał Jakubek wyjaśnił nam, jak wyglądał nabór samochodów.

Są to samochody wybrane w drodze wielomiesięcznej selekcji, czyli otrzymaliśmy prawie 2 tysiące zgłoszeń samochodów z całej Europy i z nich wybraliśmy około 1300/1400 tych najlepszych a z nich dotarło do nas te 800 już na sam festiwal. 
Michał Jakubek
Organizator imprezy

Jedne auta grały mocno, a inne nieco łagodniej

Za to w niesamowitej japońskiej stylistyce. Miętowy, wiosenny Nissan Figaro z 1991 r., wyszukany i dopieszczony w każdym detalu, ukochany samochód ukochanej żony. To dwudrzwiowy kabriolet z turbo doładowanym jednolitrowym silnikiem o mocy 76 koni i napędem na przód.

Oryginalnie auto zostało wyprodukowane tylko na rynek japoński. Tylko i wyłącznie na rynek japoński. Była to limitowana edycja. Wyprodukowano tylko 20073 sztuki. 
Jacek Podlasiński

Jak japońska motoryzacja to w Poznaniu musiał być też drift

Możliwości aut i toru pozwalały na szybką jazdę bokiem, którą zacząć można w różny sposób.

Najlepiej kupić sobie tanie auto, nawet można zacząć przygodę od gokarta. Są teraz takie możliwości. Są sim racingi i to jest najlepsza alternatywa dla młodych osób.
Rafał Drzewiecki
Drifter

A tych zafascynowanych japońską motoryzacją stale przybywa.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Źródło: Raport Turbo
Autorka/Autor: KJ