Dodge Charger trafił do Europy
Do Europy oficjalnie trafił Dodge Charger. Teraz może być zarówno dwudrzwiowy, jak i czterodrzwiowy. Co więcej, dostępny jest w wersji elektrycznej i spalinowej. Stylistyka tego Chargera nawiązuje przede wszystkim do pierwszej generacji modelu z końca lat 60. Trzeba mieć świadomość, że to gigantyczne auto. Ma ponad pięć metrów długości, czyli o pół metra więcej niż Mustang czy BMW M3.
Dodge Charger ma ponad dwa metry szerokości
To naprawdę gigantyczne i bardzo ciężkie auto, bo waży prawie 2200 kg. Wewnątrz jest dokładnie to, czego można się spodziewać, czyli amerykańska jakość. Wszystko wygląda dobrze, choć plastiki są momentami bardzo twarde. Fotele są przede wszystkim komfortowe, a opcjonalnie można zamówić także kubełkowe. To, co po amerykańsku zasługuje na pochwałę, to cała masa fizycznych przycisków. Tutaj sterowanie samochodem odbywa się tak, jak robiło się to jeszcze dziesięć lat temu. I tak powinno być też w najnowszych samochodach.
V8? Na razie zapomnijcie, ale prawdopodobnie będzie
Na razie mamy 3-litrową, rzędową szóstkę w dwóch wariantach mocy. Słabsza ma 428, a mocniejsza aż 558 koni mechanicznych. Wariant RT przyspiesza do 100 km/h w nieco ponad 4 sekundy, czyli jest to mniej więcej poziom Forda Mustanga. Z kolei wersja Scat Pack, dysponująca mocą 558 KM, osiąga 100 km/h w mniej niż 4 sekundy. Problem pojawia się jednak, gdy spojrzymy na pozostałe dane techniczne. Pod względem masy ten samochód jest prawie pół tony cięższy od Forda Mustanga Dark Horse czy BMW M3. Owszem, jest bardzo szybki, ale nie daje takich emocji, jakich można by się spodziewać po sportowym samochodzie.
Czy najnowszy Dodge Charger może zrobić karierę?
Na pewno tak. Przede wszystkim ze względu na cenę, która np. w porównaniu z BMW M3 będzie na pewno bardzo korzystna. Jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy, muszę przyznać, że ten samochód jest bardziej komfortowy niż sportowy. To takie luksusowe Gran Turismo. Jeżeli szukacie naprawdę sportowych emocji, to chyba nie ten adres.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Żuk V8. „Mówili, że nie da się wstawić V8 do Żuka”
- Zamek Topacz ponownie gościł perełki zabytkowej motoryzacji
- Subaru na Torze Kielce. Charakterystyczny bulgot silników bokser