Walczący o tytuł Mistrzów Polski Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzebski wiedzieli, że przede wszystkim muszą być na mecie. Warszawsko-krakowski duet unikał ryzyka kończąc 82. Rajd Polski na 5. miejscu w klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, zdobywając cenne punkty za 4. miejsce wśród załóg zgłoszonych do punktowania do krajowego czempionatu.
Bądź na bieżąco
„Bardzo cieszymy się z osiągniętej mety 82. Rajdu Polski, choć wynik mógłby być ciut lepszy, ponieważ nasi bezpośredni rywale w walce o tytuł Mistrzów Polski, czyli bracia Szejowie i duet Adrian Rzeźnik - Kamil Kozdroń byli przed nami. Podczas sobotnich, bardzo trudnych odcinków specjalnych nie było tej samej pewności w prowadzeniu Skody Fabii RS Rally2 jak podczas testów. Nastawy z treningów nie działały i to było dla nas duże zaskoczenie. Dziś już wiemy, dlaczego tak się stało. Pierwszy raz w tym sezonie rajd kończymy poza podium na 5. miejscu. Ważne, że zdobywamy dużo cennych punktów do klasyfikacji rocznej. Patrząc na tabele zapowiada nam się bardzo zacięta walka do ostatnich metrów tego sezonu. Rajd Polski dał nam w kość ze względu na bardzo długie dojazdówki i rozciągnięte w czasie odcinki specjalne. Czasu na odpoczynek nie ma za wiele, ponieważ Rajd Rzeszowski już za niecałe 2 tygodnie w dniach 6-8 sierpnia. Już teraz wszystkich zachęcam do kibicowania na przepięknym Podkarpaciu.”Łukasz ByśkiniewiczTVN Turbo Rally Team
To był wyczerpujący i wymagający Rajd Polski. Śląskie odcinki specjalne dały w kość szczególnie zagranicznym zawodnikom, które często lądowały poza drogą. Choć polskie ekipy też miały sporo problemów z dojechaniem do mety. Dlatego tym bardziej cieszymy się z tego, że zajęliśmy 5.miejsce i zdobyliśmy dużo punktów do rocznej klasyfikacji. Mogłoby być lepiej, ale mieliśmy swoje problemy, ale kto ich na rajdach nie ma. To jest skomplikowany i nieprzewidywalny sport, w którym nie wszystko zależy od załogi i zespołu.Łukasz JastrzębskiTVN Turbo Rally Team
Zobacz także: