Pięć nowych odcinków kontroli na A1
System odcinkowego pomiaru prędkości wkrótce obejmie kolejne fragmenty autostrady A1. Urządzenia są montowane na odcinkach, które zostały uznane za szczególnie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kontrola średniej prędkości ma zostać uruchomiona pomiędzy następującymi węzłami: - Częstochowa Południe - Woźniki, - Kutno Wschód - Piątek, - Piotrków Trybunalski - Kamieńsk, - Radomsko - Mykanów, - Kamieńsk - Radomsko.
Po uruchomieniu systemów kierowcy będą musieli utrzymywać dozwoloną prędkość na całej długości monitorowanych odcinków.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
W przeciwieństwie do tradycyjnych fotoradarów odcinkowy pomiar prędkości nie rejestruje prędkości w jednym miejscu.
System zapisuje moment wjazdu pojazdu na kontrolowany odcinek oraz czas jego opuszczenia. Na podstawie tych danych wyliczana jest średnia prędkość przejazdu. Jeżeli przekroczy ona obowiązujący limit, właściciel pojazdu może spodziewać się konsekwencji przewidzianych przez przepisy.
Takie rozwiązanie skutecznie ogranicza praktykę krótkotrwałego zwalniania wyłącznie przed urządzeniem pomiarowym.
Sieć automatycznego nadzoru będzie coraz większa
Nowe instalacje na A1 są częścią szerszego programu realizowanego przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Zakłada on znaczące zwiększenie liczby urządzeń monitorujących zachowanie kierowców na polskich drogach.
Według aktualnych planów do połowy 2026 roku uruchomione mają zostać dziesiątki nowych systemów kontroli, obejmujących zarówno odcinkowe pomiary prędkości, jak i klasyczne fotoradary oraz urządzenia monitorujące przejazd na czerwonym świetle.
Po zakończeniu inwestycji nadzorem objętych będzie ponad 670 kilometrów dróg.
Koniec jazdy „od radaru do radaru”?
Eksperci od bezpieczeństwa ruchu drogowego od lat wskazują, że odcinkowy pomiar prędkości jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi ograniczania nadmiernej prędkości.
Kierowcy nie mogą bowiem skupić się wyłącznie na jednym punkcie kontrolnym. Aby uniknąć mandatu, muszą przestrzegać limitów na całej długości monitorowanego odcinka .Oznacza to bardziej płynną jazdę, mniejszą liczbę gwałtownych hamowań oraz większą przewidywalność zachowań uczestników ruchu drogowego.
Coraz więcej kontroli na autostradach
Dotychczas odcinkowe pomiary prędkości kojarzyły się głównie z drogami krajowymi i wybranymi trasami ekspresowymi. Obecnie coraz częściej trafiają również na autostrady.
Rozszerzanie systemu na główne szlaki komunikacyjne ma poprawić bezpieczeństwo na trasach, gdzie kierowcy pokonują duże odległości i częściej przekraczają dozwolone limity prędkości.
Zobacz także:
- Szybkie elektryczne kombi Toyoty. Nowa Toyota bZ4X Touring ma 380 KM
- Toyota C-HR+ ma 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund
- Elektryczny Mercedes GLC - aż 942 diody w grillu