Audi Q9. Pokazano wnętrze nowego SUV-a, który zastąpi A8

Audi Q9
Audi Q9
Źródło zdj. gł.: AUDI AG
Audi ujawniło wnętrze swojego nowego flagowego modelu – wielkiego SUV-a Q9, który ma wypełnić lukę po limuzynie A8 i zmierzyć się z BMW X7 oraz Mercedesem GLS. Karoseria nadal kryje się pod kamuflażem, ale pokazano, jak wygląda wnętrze. Pełna premiera zaplanowana jest na koniec lipca.

Koniec A8, początek Q9

Audi Q9 to świadoma zmiana w hierarchii marki. A8, czyli dotychczasowy najwyższy model, schodzi ze sceny (przynajmniej na jakiś czas), ustępując miejsca wielkiemu SUV-owi. Ten ma odpowiedzieć na rosnącą popularność BMW X7 i Mercedesa GLS, odnoszących od lat duże sukcesy sprzedażowe, zwłaszcza na rynku amerykańskim. Równolegle w 2026 roku zadebiutuje też nowe Q7, którego zadaniem będzie wygranie rywalizacji z BMW X5 i Mercedesem GLE.

Elektryczne drzwi i koniec z "fortepianową czernią"

Po raz pierwszy w historii Audi wszystkie czworo drzwi otwierają się i zamykają elektrycznie, bez klamki. Drzwi otwiera się kluczykiem lub przez aplikację myAudi, a zamknąć można je przyciskiem we wnętrzu, przez aplikację lub automatycznie – po zapięciu pasa albo naciśnięciu pedału hamulca. Czujniki zatrzymują ruch drzwi po wykryciu przeszkody, co ma chronić zarówno drzwi, jak i innych uczestników ruchu. Audi zerwało też z rozwiązaniami, które od kilku lat krytykowali klienci i dziennikarze – z kabiny zniknęły elementy wykończone błyszczącą czernią, zbierającą kurz i rysy, a także krytykowany w A5 i A6 wspólny przełącznik sterowania szybami i lusterkami.

Audi Q9
A260908_medium
A260906_medium
A260905_medium
A260917_medium
+13
zobacz galerię

6 lub 7 miejsc, szyberdach i Bang & Olufsen 4D

Q9 dostępne będzie w dwóch konfiguracjach wnętrza. Wersja sześcioosobowa oferuje w drugim rzędzie dwa oddzielne fotele z elektryczną regulacją i wentylacją. Z przodu natomiast fotele sport seat plus wyposażono w wentylację i masaż. Wersja siedmiomiejscowa zastępuje dwa duże fotele trzyosobową kanapą z możliwością montażu trzech fotelików dziecięcych. Trzeci rząd ma się składać elektrycznie, zwiększając przestrzeń bagażową. Panoramiczny szyberdach zajmuje 1,5 m² i może zmieniać przezroczystość po naciśnięciu przycisku, bez rolety. Dziewięć segmentów szyby sterowanych jest niezależnie, a 84 diody LED podświetlają go w jednym z 30 kolorów. System nagłośnienia Bang & Olufsen doczekał się czwartego wymiaru – aktywatory w przednich fotelach pozwalają fizycznie odczuć muzykę przez wibracje.

Trzy ekrany i aluminiowe szyny w bagażniku

Układ ekranów jest zbliżony do rozwiązania z nowego Q4 e-tron – cyfrowe zegary połączone optycznie z ekranem multimedialnym MMI oraz oddzielny ekran pasażera. Oprogramowanie to nowa generacja znana już z Q3. Na konsoli centralnej znalazły się dwie ładowarki indukcyjne ze standardem Qi2.2 i dwa złącza USB-C o mocy 100 W każde. W bagażniku zadebiutował aluminiowy system szyn pozwalający mocować ładunek w trzech osiach bez zajmowania podłogi. Do każdego Q9 dołączone będą standardowo bagażniki dachowe na relingi.

Nadwozie w kamuflażu, premiera w lipcu

Sylwetka zewnętrzna Q9 pozostaje na razie zakryta, choć projekt nadwozia nie jest tajemnicą – podzielone reflektory, masywna linia boczna i szeroka listwa świetlna z tyłu wpisują się w aktualny język stylistyczny marki, znany z A6 e-tron czy Q3. Pełna premiera, bez kamuflażu i z kompletem danych technicznych zaplanowana jest na koniec lipca 2026 roku. CEO Audi Gernot Döllner nie kryje ambicji: „Z Q9 hasło Vorsprung durch Technik coraz bardziej definiuje się przez doświadczenie wnętrza."

Zobacz także: