Nowy podatek drogowy dla właścicieli samochodów elektrycznych

Nowy rodzaj podatku drogowego dla właścicieli elektryków
Nowy rodzaj podatku drogowego dla właścicieli elektryków
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na szczęście nie w Polsce, przynajmniej na razie. Za dwa lata w Wielkiej Brytanii właściciele samochodów elektrycznych mają płacić podatek zależny od liczby przejechanych kilometrów.

Mają płacić za przejechaną milę, bo nie płacą podatku doliczanego do benzyny

Monako, Bahamy, czy chociażby Seszele to oczywiście znane kierunki turystyczne, ale oprócz tego to także raje podatkowe, w których raczej nie spotkacie się z pomysłem opodatkowania każdej przejechanej mili. Ta koncepcja stanie się rzeczywistością i to wcale nie tak daleko od nas, bo mowa tu o Wielkiej Brytanii. - Przejechanie jeden mili samochodem całkowicie elektrycznym ma kosztować dodatkowe 3 pensy. Przejechanie takiego samego dystansu hybrydą typu plug-in, dwukrotnie mniejszą kwotę, czyli półtora pensa. Po przeliczeniu na złotówki, według obecnego kursu, okazuje się, że każde 1000 km za kierownicą elektryka będzie kosztować około 95 zł - mówi Jan Wiśniewski z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności.

Pomoc w zasypaniu dziury budżetowej

Wiadomo, że państwo potrzebuje pieniędzy, szuka ich wszędzie i jest to jedno z potencjalnych źródeł - mówi Wojciech Drzewiecki z Instytutu SAMAR. - Można się spodziewać, że również w Polsce w momencie, kiedy samochody elektryczne będą miały już określony poziom sprzedaży, ich udział zdecydowanie wzrośnie, również polskie władze będą sięgały do tego typu rozwiązań - dodaje Drzewiecki.  Na razie jednak się na to nie zapowiada.

Jak sprawdzić, ile przejechał elektryk?

Zdaniem diagnosty - Janusza Górzyńskiego, może to doprowadzić do manipulacji przy licznikach, bo co istotne - podatek będzie zależny od deklaracji kierowcy, ile konkretnie zamierza przejechać w danym roku. A później także od odczytu licznika, z którego kierowca zostanie rozliczony.  - W samochodzie elektrycznym - tak samo, jak w samochodzie spalinowym, są elektroniczne zestawy wskaźników i jest możliwość odpowiedniej korekcji tego zestawu wskaźników - mówi Janusz Górzyński z Auo-Dino.

Gdyby jednak władze Wielkie Brytanii po jakimś czasie zdecydowały się na monitoring GPS, to wtedy manipulacje będą niemożliwe. Brytyjczycy na oswojenie się z nowym podatkiem mają jeszcze trochę czasu, bo wejdzie on w życie w kwietniu 2028 roku. W ciągu pierwszych dwóch lat przychody z opłaty wyniosą prawie 1,5 miliarda funtów.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: KJ