Fałszywe oświadczenie u lekarza będzie przestępstwem
Kierowcy i kandydaci na kierowców, którzy zatają przed lekarzem informacje o stanie zdrowia, muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną. Za złożenie fałszywego oświadczenia ma grozić kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia nowe przepisy
Jak informuje Katarzyna Kopeć-Ziemczyk z Ministerstwa Zdrowia, zmiany wynikają z nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. Nowe rozporządzenie wprowadza odpowiedzialność karną za złożenie fałszywego oświadczenia o stanie zdrowia, co oznacza, że kierowca będzie odpowiadał za prawdziwość podanych informacji.
Co sprawdza lekarz podczas badania kierowcy?
Podczas standardowego badania lekarskiego sprawdzane są m.in. wzrok, słuch, układ oddechowy i praca serca. Lekarz przeprowadza też wywiad, a pacjent wypełnia ankietę z pytaniami m.in. o cukrzycę, zaburzenia oddychania czy padaczkę. To właśnie na tym etapie niektórzy kierowcy mogą próbować zatajać informacje.
Łukasz Jóźwiak, zajmujący się badaniami przyszłych kierowców, ocenia, że nowe przepisy mogą poprawić bezpieczeństwo, bo chodzi nie tylko o osoby prowadzące pojazdy, ale też o innych uczestników ruchu. Adam Cebulski, przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców, popiera walkę z patologicznymi zachowaniami, ale wskazuje też na potrzebę programu pomocowego dla osób, których zdrowie pogorszyło się przez pracę zawodową.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Czy 17-latkowie rzucili się na prawo jazdy? Pierwsze dane po zmianie przepisów
- Używanie telefonu za kierownicą - cienka granica między tym, co wolno, a mandatem
- Policyjny Ford Mustang rozbity? To fake news