Reset po dekadach w średnim segmencie
Jaguar od miesięcy nie ma w ofercie żadnego nowego samochodu – produkcja ostatniego modelu, F-Pace'a, zakończyła się pod koniec ubiegłego roku. Marka należąca do grupy Tata Motors postanowiła postawić wszystko na jedną kartę: porzucić rywalizację z BMW i Mercedesem w średnim segmencie i przeskoczyć prosto do świata Bentleya i Aston Martina. Nazwa Type 01 nawiązuje do historycznych modeli marki – C-Type wygrywał w Le Mans, E-Type do dziś uchodzi za jeden z najpiękniejszych samochodów świata. Cyfra „0" symbolizuje zerową emisję, cyfra „1" – nowy rozdział.
Platforma JEA, trzy silniki, brak tylnej szyby
Type 01 powstaje na zupełnie nowej platformie JEA z architekturą 800V – żaden element nie pochodzi z poprzednich modeli marki. Trzy silniki elektryczne generują ponad 1000 KM i moment obrotowy przekraczający 1300 Nm, a zasięg ma wynosić ponad 600 km. Auto mierzy około 5,2 m długości przy rozstawie osi wynoszącym 3,2 m i w standardzie jeździ na felgach 23-calowych. Najnowsze zdjęcia prototypu – wykonane w Monako przy okazji rundy Formuły E – potwierdzają nieoczywiste decyzje stylistyczne: brak tylnej szyby i brak górnej atrapy chłodnicy.
Cena i terminy
Jaguar zdaniem brytyjskich mediów ma wyceniać Type 01 na od ok. 120 tys. do ponad 150 tys. funtów (590–740 tys. zł), w zależności od konfiguracji. Pełna premiera zaplanowana jest na jesień 2026 roku, a dostawy do klientów ruszą w pierwszej połowie 2027. Jeśli model przyjmie się na rynku, kolejne samochody na platformie JEA – prawdopodobnie limuzyna i SUV – mogą otrzymać oznaczenia Type 02 i Type 03. Roczna produkcja ma docelowo zbliżyć się do 10 000 egzemplarzy.
Zobacz także: