Pięć firm chce zlikwidować bramki na autostradzie A4
Jak informuje autoswiat.pl, powołując się na dane Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do przetargu dotyczącego likwidacji punktów poboru opłat na zachodnim odcinku autostrady A4 zgłosiło się pięć firm. Najniższą ofertę złożyła firma Usługi Transportowo-Drogowo-Mostowe Jan Opitek z Chełma Śląskiego. Zaproponowana kwota wynosi ponad 7,3 mln zł. Wszystkie zgłoszone oferty mieszczą się jednak w budżecie przewidzianym przez GDDKiA, który wynosi niespełna 11 mln zł.
GDDKiA sprawdza oferty i przygotowuje wybór wykonawcy
Obecnie trwa analiza formalna i merytoryczna złożonych ofert. Jak podaje autoswiat.pl, głównym kryterium oceny pozostaje cena, która odpowiada za 80 proc. punktacji. Pozostałe 20 proc. zależy od długości dodatkowej gwarancji jakości. Minimalny wymagany okres gwarancji wynosi pięć lat. Jeśli postępowanie przetargowe przebiegnie bez odwołań, podpisanie umowy z wybranym wykonawcą planowane jest na czwarty kwartał tego roku.
Znikną bramki na A4 między Gliwicami a Wrocławiem
Planowane prace obejmą likwidację infrastruktury poboru opłat: na Placu Poboru Opłat Żernica oraz na stacjach Bojków, Ostropa, Kleszczów i Łany. Wszystkie obiekty znajdują się na śląskim odcinku autostrady A4 pomiędzy Gliwicami a Wrocławiem. Inwestycja zostanie zrealizowana w formule „Projektuj i buduj”. Wykonawca będzie odpowiadał zarówno za przygotowanie projektu, jak i przeprowadzenie wszystkich prac budowlanych oraz uzyskanie wymaganych decyzji administracyjnych.
Co powstanie po likwidacji bramek?
Po rozbiórce punktów poboru opłat droga ma zostać dostosowana do standardów pełnoprawnej autostrady. Obejmie to również zmiany w organizacji ruchu i poprawę płynności przejazdu.
Zobacz także:
- Najbardziej zatłoczone drogi w Polsce. Są też trasy, które świecą pustkami
- Ile mandatów dostają rowerzyści w Polsce? Policyjne statystyki mogą zaskoczyć
- Macie ciężką nogę? Najwyższy czas zdjąć ją z gazu