Amerykański radiowóz w prywatnym garażu. Ile kosztują policyjne klasyki z USA?

Amerykańskie klasyki
Amerykański radiowóz w prywatnym garażu. Ile kosztują policyjne klasyki z USA?
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Ford Crown Victoria, Chevrolet Caprice czy Ford Explorer w policyjnej wersji mogą trafić do prywatnego garażu także w Polsce. Oryginalne radiowozy z USA są sprzedawane po zakończeniu służby, a najlepiej zachowane egzemplarze stają się coraz bardziej poszukiwanymi klasykami.

Amerykański radiowóz jak z filmu akcji

To scena znana z amerykańskich filmów akcji: broń, policyjne radiowozy i klimat rodem z Hollywood. Przez lata na planach filmowych zniszczono nawet kilkanaście tysięcy takich samochodów. Te, które przetrwały służbę, często trafiają później na sprzedaż

.Radiowozów pozbywają się nie tylko duże agencje rządowe, ale też mniejsze posterunki. Samochody wystawiane są na przetargach, a następnie mogą trafić do kolekcjonerów i fanów amerykańskiej motoryzacji, również w Europie.

W jakim stanie są policyjne auta z USA?

Stan takich samochodów bywa bardzo różny. Wszystko zależy od tego, gdzie radiowóz wcześniej pracował i jak intensywnie był wykorzystywany. - W zależności od tego, gdzie ten radiowóz stacjonował, od rys poprzez uszkodzenia w środku pojazdu, ale zdarzają się również uszkodzenia po kulach - mówi Grzegorz Rybaczuk z „Policyjne bryki z Ameryki”.

Po sprowadzeniu auta zwykle wymagają przygotowania. Czasem wystarczy dokładne czyszczenie i polerowanie, innym razem potrzebna jest interwencja blacharza albo lakiernika. Zdarza się też, że w samochodach zostają ślady poprzedniej służby. - To są wielkie emocje, jak taki samochód przyjeżdża. Są to oczywiście dowody osobiste, dowody rejestracyjne, mały sprzęt służbowy, czyli kajdanki - przyznaje Rybaczuk.

Oryginalny radiowóz to nie zwykły samochód z naklejkami

Na rynku można znaleźć także samochody stylizowane na radiowozy. To cywilne auta przerobione wizualnie na pojazdy policyjne. Poza wyglądem nie mają jednak wiele wspólnego z oryginalnymi radiowozami.

Prawdziwe policyjne samochody powstawały na osobnych liniach produkcyjnych i były przygotowywane do cięższej służby. Miały zmodyfikowane ramy, zawieszenie, hamulce oraz układ chłodzenia. Dzięki temu lepiej znosiły intensywną eksploatację.

- 15 lat temu nikt się nie zastanawiał, żeby taki samochód po prostu kupić, bo on był samochodem bardzo powszechnym - stwierdza Grzegorz Rybaczuk.

Dziś sytuacja wygląda inaczej. Chevrolety Caprice i Fordy Crown Victoria w wersji Police Interceptor są coraz bardziej cenione jako klasyki amerykańskiej motoryzacji.

Ile kosztuje amerykański radiowóz?

Ceny oryginalnych radiowozów znacząco wzrosły. Najlepsze egzemplarze mogą kosztować nawet 100 tysięcy złotych. Dla porównania, około 15 lat temu podobne auta można było kupić za około 30 tysięcy złotych.

Wysokie ceny osiągają również dobrze utrzymane Fordy Explorery. Dziesięcioletnie egzemplarze mogą kosztować 60-70 tysięcy złotych. Oryginalne radiowozy są poszukiwane nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach Europy.

Kto kupuje policyjne auta z USA?

Amerykańskie radiowozy przyciągają przede wszystkim osoby, które cenią klimat klasycznej motoryzacji zza oceanu. Dla wielu kupujących to nie tylko samochód, ale też element popkultury i symbol konkretnej epoki.

-Takie samochody kupują osoby, które też czują tego bluesa do amerykańskiej motoryzacji. Są to osoby, które czasami są związane ze służbami mundurowymi - opowiada Rybaczuk.

Wraz z końcem klasycznych, ośmiocylindrowych radiowozów zamknął się ważny rozdział w historii amerykańskiej motoryzacji. Auta, które kiedyś były wołami roboczymi policji, dziś coraz częściej traktowane są jak kolekcjonerskie klasyki.

Zobacz także:

Źródło: Raport Turbo
Autorka/Autor: DP