26. Rajd Jesieni w Skierniewicach. Muzeum Motoryzacji i wycieczka na niedzielny obiad do babci

26 Rajd Jesieni w Skierniewicach - Muzeum Motoryzacji z wycieczką na niedzielny obiad do babci
26 Rajd Jesieni w Skierniewicach - Muzeum Motoryzacji z wycieczką na niedzielny obiad do babci
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na co dzień zwykli kierowcy, w weekend rajdowcy. Za nami 26. Rajd Jesieni w Skierniewicach. Wielkim nieobecnym był komandor rajdu Maciej Wisławski, który tym razem sam ścigał się na szutrach pod Olsztynem. Sprawdziliśmy, kto przejął pałeczkę w Skierniewicach.

Sześć prób, trzy trasy i nawierzchnie od asfaltu po szuter

Wybraliśmy się na Rajd Jesieni w Skierniewicach, gdzie do rajdowych emocji nie potrzeba milionów. Wystarczy sprawny samochód i trochę odwagi. W imprezie może wystartować praktycznie każdy, kto ma auto dopuszczone do ruchu. Nie musi być ono przygotowane do rajdów - można pojechać nawet własnym, zwykłym samochodem.

Na trasie spotkaliśmy m.in. Fiata Seicento, Daewoo Lanosa przerobionego na 150 KM, a także starego Poloneza.

Nikt się tu nie wstydzi swojego samochodu

Rajd Jesieni w Skierniewicach to skrzyżowanie Muzeum Motoryzacji z wycieczką na niedzielny obiad do babci. I właśnie w tym tkwi jego urok. Wśród załóg można spotkać pary, braci, a nawet wielopokoleniowe ekipy.

- Jeżdżę na rajdy skierniewickie od samego początku, czyli od jakichś 25 lat. Na początku jeździłem z ojcem, a teraz startuję z synem. Chyba jesteśmy jedyną załogą w historii tych rajdów, w której uczestniczą trzy pokolenia - mówi jeden z uczestników.

 Dlaczego ludzie przyjeżdżają na ten rajd?

Wbrew pozorom udział w imprezie to nie tylko rozrywka, lecz także cenna lekcja. Można lepiej poznać możliwości swojego samochodu, którym jeździmy na co dzień. To z kolei może przełożyć się na bezpieczniejszą jazdę i lepsze wyczucie auta na zwykłej drodze.

Rajd Jesieni okazuje się też niezłym sprawdzianem dla par, choć w ferworze walki mogą pojawić się drobne nieporozumienia.

Do czterech razy sztuka

W tym roku górę wzięło wielopokoleniowe doświadczenie. Na podium stanęli Michał Nicia i Igor Milczarkiewicz. Syn Michała musi jeszcze poczekać na swój triumf, ale ma na to sporo czasu. Jedenastoletni Olek był najmłodszym uczestnikiem Rajdu Jesieni.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: KJ