Okres próbny i zerowy limit dla nowych kierowców
Od 4 września 2026 roku osoby, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B, są objęte okresem próbnym. Standardowo trwa on dwa lata, natomiast w przypadku 17-latków - trzy lata, jednak nie dłużej niż do ukończenia przez nich 20. roku życia.
Jednym z najważniejszych ograniczeń obowiązujących w tym czasie jest zasada zerowej tolerancji dla alkoholu i środków działających podobnie do alkoholu. W przepisach określono ją jako 0,0 promila alkoholu we krwi, 0,0 mg w 1 dm³ wydychanego powietrza oraz 0,0 ng/ml środka działającego podobnie do alkoholu.
Właśnie sposób zapisania tych wartości wzbudził zastrzeżenia Instytutu Ekspertyz Sądowych. W komunikacie opublikowanym 1 września IES zwrócił uwagę na ograniczenia metod analitycznych oraz problemy, jakie mogą pojawić się przy interpretowaniu wyników.
IES wskazuje na problem z absolutnym zerem
Według ekspertów IES każda metoda badawcza ma określoną granicę wykrywalności i niepewność pomiaru. Oznacza to, że zastosowanie odpowiednio czułej metody może pozwolić na wykrycie śladowych ilości substancji, nawet jeśli nie mają one już znaczenia dla zdolności do prowadzenia samochodu.
Dotyczy to między innymi alkoholu znajdującego się w niektórych produktach spożywczych. W stanowisku IES wskazano również na wyroby cukiernicze i desery zawierające alkohol, produkty z makiem, a także leki i inne preparaty, których składniki mogą prowadzić do pojawienia się w organizmie niewielkich ilości substancji działających podobnie do alkoholu.
Oznacza to, że samo wykrycie śladowej ilości substancji nie musi oznaczać, że kierowca był pod jej wpływem. Problem polega jednak na tym, że ustawowy zapis mówi o wartości 0,0.
IES zwraca uwagę, że stężenie substancji w organizmie może zbliżać się do zera, ale moment, w którym przestaje być wykrywalna, zależy między innymi od czułości zastosowanej metody. Jednocześnie obecność śladowej ilości może nie mieć już wpływu na sprawność psychomotoryczną kierowcy.
Ministerstwo Infrastruktury analizuje możliwość zmiany przepisów
O problemach związanych z nowym przepisem dyrektor Instytutu Ekspertyz Sądowych poinformował ministra infrastruktury jeszcze przed wejściem regulacji w życie. Resort odniósł się do sprawy w odpowiedzi przekazanej Interii.
Ministerstwo poinformowało, że analizuje stanowisko IES. Jednocześnie podkreśliło, że Instytut nie podważa samej zasady zerowej tolerancji, lecz zwraca uwagę na granice wykrywalności oraz niepewność pomiarów.
Według resortu ewentualna zmiana ustawy będzie rozważana dopiero wtedy, gdy okaże się, że rozwiązania proceduralne i techniczne nie pozwalają na prawidłowe stosowanie nowych przepisów. Celem ma pozostać skuteczne egzekwowanie zasady zerowej tolerancji przy jednoczesnym zapewnieniu rzetelnej i jednolitej interpretacji wyników badań.
Problemem są także metody badania alkoholu
IES zwraca uwagę również na kwestie techniczne związane z oznaczaniem bardzo niskich stężeń alkoholu. Dotychczasowe procedury laboratoryjne były przygotowywane przede wszystkim z myślą o wartościach mających znaczenie dla obowiązujących wcześniej progów odpowiedzialności.
Podobny problem dotyczy urządzeń wykorzystywanych przez policję. Według IES policyjne analizatory wydechu były wzorcowane z uwzględnieniem wartości 0,10 oraz 0,25 mg/dm³, odpowiadających odpowiednio poziomom 0,2 i 0,5 promila alkoholu we krwi. Z tego powodu Instytut wskazuje, że wynik 0,05 mg/dm³ lub niższy nie powinien być samodzielnie traktowany jako dowód naruszenia nowych przepisów.
Eksperci IES proponują konkretne wartości graniczne
Instytut Ekspertyz Sądowych przedstawił również propozycję wartości, które można byłoby uznać za wynik dodatni. Chodzi o granice uwzględniające możliwości stosowanych metod analitycznych. IES wskazuje następujące wartości: - alkohol etylowy we krwi - 0,10‰, - alkohol etylowy w wydychanym powietrzu - 0,05 mg/dm³, - delta-9-tetrahydrokannabinol (THC) - 0,5 ng/ml krwi, - amfetamina i jej pochodne, w tym MDMA - 12,5 ng/ml krwi, - kokaina - 5 ng/ml krwi, - benzoiloekgonina - 25 ng/ml krwi, - morfina - 5 ng/ml krwi.
Takie rozwiązanie nie oznaczałoby rezygnacji z zasady zerowej tolerancji. Chodziłoby o określenie w przepisach wartości, od których wynik badania byłby uznawany za dodatni, z uwzględnieniem możliwości technicznych metod analitycznych.
Nowe przepisy mogą wymagać doprecyzowania
Spór nie dotyczy więc samej idei szczególnych zasad dla kierowców znajdujących się w okresie próbnym. Problemem jest sposób, w jaki w przepisach określono zerowy poziom alkoholu i środków działających podobnie do alkoholu.
Instytut Ekspertyz Sądowych wskazuje, że przy tak sformułowanym przepisie znaczenie może mieć nawet wykrycie śladowych ilości substancji, które nie wpływają już na zdolność do prowadzenia pojazdu. Ministerstwo Infrastruktury na razie analizuje stanowisko IES. Dopiero ocena funkcjonowania rozwiązań proceduralnych i technicznych ma przesądzić, czy potrzebna będzie zmiana ustawy.
Zobacz także:
- Szkolenie na płycie poślizgowej w ramach kary za punkty
- Prawo jazdy tylko na automat - przesiadka na manual ma być prostsza
- Senior za kierownicą. Czy wiek powinien decydować o oddaniu prawa jazdy?