Kupione, zrobione, sprzedane: Subaru Impreza i Audi A4

Kupione, zrobione, sprzedane - seria 1
Kupione, zrobione, sprzedane - seria 1
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Grzesiek stanie przed wyzwaniem uruchomienia Subaru Imprezy, które od półtora roku stoi nieużywane. Łukasz będzie szukał auta w gdańskim komisie. Ich budżet to zaledwie 4 tys. zł, a celem -p zakup samochodu, na którym uda się zarobić.

Subaru Impreza po długim postoju. Czy uda się je uruchomić?

Grzesiek wybierze się do Warszawy, do Rafała prowadzącego serwis zajmujący się chińskimi samochodami. To właśnie on poleci mu interesujący egzemplarz Subaru Imprezy z 2009 roku. Auto od półtora roku stoi nieużywane w zaroślach, ale może okazać się materiałem na kolejną projektową przygodę.

Na miejscu Grzesiek oceni stan samochodu. Wnętrze jest zadbane i nie wygląda źle, jednak nie wszystko działa tak, jak powinno. Brakuje kompresora klimatyzacji, co oznacza dodatkowe wyzwanie przy przywracaniu auta do sprawności. Najpierw trzeba jednak ustalić, czy Subaru w ogóle uda się uruchomić.

Audi A4 za 4 tys. zł. Łukasz szuka okazji

Łukasz będzie szukał samochodu w jednym z gdańskich komisów. Ma do dyspozycji 4 tys. zł, a jego celem jest znalezienie auta, które po przygotowaniu do sprzedaży przyniesie zysk.

Jego uwagę zwróci Audi A4 z 2002 roku. Samochód na pierwszy rzut oka prezentuje się obiecująco: fotele są zadbane, deska rozdzielcza nie nosi wyraźnych śladów zniszczenia, a cena wydaje się atrakcyjna. Łukasz zdecyduje się na jazdę próbną, która pomoże mu ocenić, czy warto zainwestować w ten egzemplarz.

Kupione, zrobione, sprzedane. Kiedy oglądać?

Premierowe odcinki będą pojawiać się w każdą niedzielę o 16:15.

Odcinek będzie również dostępny na player.pl.

Kupione, zrobione, sprzedane - seria 1
IMG_0310 3(1)
IMG_0318 3(1)
IMG_0326 3
IMG_0331 3(1)
+12
zobacz galerię

Kupione, zrobione, sprzedane. O programie

Grzegorz Leszko i Łukasz „Tasiem” Tasiemski sprawdzą, czy za 4000 zł można kupić samochód, doprowadzić go do porządku i sprzedać z zyskiem. Budżet obejmuje zakup auta, a później trzeba jeszcze znaleźć pieniądze na niezbędne naprawy i przygotowanie samochodu do sprzedaży. Przy takiej kwocie margines błędu będzie naprawdę niewielki.

Zobacz także: