Fabryki stanęły z powodu kryzysu energetycznego
Premier Rumunii Ilie Bolojan poinformował, że produkcja w zakładach Forda i Dacii została zawieszona do 19 sierpnia. Decyzja ma związek z niedoborami energii elektrycznej, które pojawiły się po ograniczeniu pracy elektrowni jądrowej Cernavodă. Jeden z reaktorów został wyłączony z powodu zbyt wysokiej temperatury wody wykorzystywanej do chłodzenia.
Problemem jest także niski poziom Dunaju
Za problemami stoi fala upałów, która doprowadziła do niedoborów energii elektrycznej w Rumunii. Jednocześnie ograniczono pracę elektrowni jądrowej Cernavoda, co jeszcze bardziej obciążyło krajowy system energetyczny. Aby poprawić sytuację, zdecydowano o wysadzeniu skalnej przeszkody w korycie Dunaju, w efekcie czego do elektrowni miało dotrzeć więcej wody niezbędnej do chłodzenia.
Jakie modele Ford i Dacia produkują w Rumunii?
W efekcie powyższych zdarzeń zdecydowano o czasowym wstrzymaniu pracy energochłonnych zakładów, w tym fabryk Forda w Krajowej i Dacii w Pitesti. W pierwszej z wymienionych produkowane są modele Puma oraz dostawcze Transit Courier i Tourneo Courier. W drugiej natomiast z taśm montażowych zjeżdżają modele Duster i Bigster.
Produkcja wróci dopiero po 19 sierpnia
Zgodnie z zapowiedzią rumuńskiego rządu przerwa w produkcji ma potrwać do 19 sierpnia. Do tego czasu władze liczą na poprawę sytuacji energetycznej oraz warunków hydrologicznych. Na razie nie podano, jaki wpływ przestój będzie miał na produkcję samochodów i terminy realizacji zamówień. Przedstawiciele Forda poinformowali przy tym, że przerwa w produkcji została zaplanowana wcześniej i wdrożona zgodnie z harmonogramem.
Zobacz także: