Nowe nadwozie, stare… tylko drzwi
W 70 Trionfo z dotychczasowej Huayry zachowano właściwie tylko drzwi i ramy okien. Reszta karoserii została przeprojektowana, a auto dostało inne światła: pojedyncze reflektory i pionowe światła do jazdy dziennej zamiast klasycznego układu „czterech oczu”. Inspiracji można szukać w specjalnej Huayrze Codalunga.
Tylko trzy sztuki – i jedna już ma właściciela
Produkcja ma zamknąć się w trzech egzemplarzach, przy czym producent nie precyzuje, czy to zupełnie nowe auta, czy przebudowy istniejących Huayr. Według informacji z mediów pokazany egzemplarz jest jedynym zbudowanym jako Trionfo („triumf”) i miał już być w drodze do nowego właściciela ze Stanów Zjednoczonych.
V12 od AMG i powrót manuala
Firma nie podaje pełnych danych technicznych, ale z kontekstu wynika, że punktem wyjścia jest Huayra Roadster BC – z 6,0-litrowym, podwójnie doładowanym V12 od Mercedes-AMG (w tej wersji 791 KM i 1050 Nm) oraz napędem na tył. Najciekawsze ujawnił jednak właściciel w mediach społecznościowych: 70 Trionfo ma mieć 834 KM i – zamiast zautomatyzowanej skrzyni – 7-biegowy manual.
Aero i detale od Grandi Complicazioni
Z tyłu uwagę zwraca odsłonięta mechanika i kompletnie przeprojektowany zestaw elementów aerodynamicznych: zderzak, wyciąg i dyfuzor. O wnętrzu Pagani mówi niewiele, poza podkreślaniem dopracowania materiałów i faktur – co w praktyce oznacza markową obsesję na punkcie detalu. To kolejny dowód, że w Pagani emerytura modeli jest czysto umowna.
Zobacz także:
- Czy elektryki stracą buspasy od nowego roku? Decyzja prezydenta uderza rykoszetem
- Auta na zagranicznych rejestracjach a wypadki w Polsce
- Fotopułapka - leśny odpowiednik fotoradaru
Autorka/Autor: MM