Młodzi kierowcy za bardzo ufają technologii

Młodzi kierowcy za bardzo ufają technologii
Młodzi kierowcy za bardzo ufają technologii
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Raport Turbo
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tempomat, autonomiczne hamowanie, czy chociażby asystent pasa ruchu. To nowinki technologiczne, które w swoim założeniu miały przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drodze. Teraz z najnowszych badań AXA wynika, że pośrednio doprowadziły do czegoś zupełnie odwrotnego.

Młodzi kierowcy zbyt mocno ufają systemom asystującym

Elektroniczni asystenci są dziś w zasadzie standardem w nowych samochodach. Ich zadaniem jest wspieranie kierowców i poprawa bezpieczeństwa. Część osób zdecydowała się jednak zbyt mocno zaufać tej technologii i podczas jazdy, zamiast skupić się na drodze, aktywnie korzysta z telefonów komórkowych.

Mowa o najmłodszych kierowcach, czyli osobach w wieku od 18 do 24 lat. Z badania AXA przeprowadzonego w Niemczech wynika, że prawie połowa ankietowanych przyznała, że korzysta z systemów asystujących, aby na przykład używać telefonu lub zjeść posiłek.

- Kierowca, zwłaszcza młody kierowca bez doświadczenia, który korzysta z systemów ADAS, bardzo często rozprasza uwagę. Kieruje ją na coś zupełnie innego. Nadmiernie ufa tym systemom - mówi Leszek Wieczorek ze Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Dlaczego młodzi ufają elektronice?

To wyjaśnił nam Mikołaj Kruszewski z Instytutu Transportu Samochodowego. - Następuje tak zwany efekt kompensacji ryzyka, to znaczy, czując się bezpieczniej, są bardziej podatni na to, żeby angażować się w zachowania niezwiązane z jazdą. To zauważają także instruktorzy jazdy, między innymi Radosław Kaczmarczyk. - Młodzi kierowcy ufają asystentom. Widzę to podczas szkolenia kierowców. Obecne samochody do nauki jazdy są przystosowane, mają kamery, która pokazuje, co dzieje się z tyłu samochodu i naprawdę, trzeba bardzo przekonywać, żeby patrzyli przez tylną szybę, ponieważ w 100% ufają kamerze - mówi Kaczmarczyk.

Asystenci kierowcy nie zastąpią za kierownicą

To kierowca prowadzi samochód i to na nim spoczywa odpowiedzialność za jego zachowanie na drodze. Dotyczy to również systemów automatycznego parkowania, które mogą się pomylić. Jeśli dojdzie do kolizji, odpowiedzialność nadal ponosi kierowca.

Nie oznacza to jednak, że elektroniczni asystenci zawsze zawodzą. Z badania wynika, że pomogli uniknąć niebezpiecznych sytuacji nie tylko młodym kierowcom.

- Około 40 proc. też twierdzi, że miało sytuację dość niebezpieczną, w której asystent zadziałał i pomógł im uratować się z tej sytuacji. To znaczy, nie doszło do zdarzenia tylko dzięki zadziałaniu systemu - mówi Mikołaj Kruszewski.

Jest jednak również druga strona tego zjawiska. W 25 proc. przypadków asystenci doprowadzili do niebezpiecznych sytuacji.

"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać? 

Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: KJ