Maserati ma sprytny plan. Manual ma pobudzić sprzedaż

Maserati MCPura 2026
Maserati MCPura 2026
Maserati szuka sposobu na wyjście z głębokiego kryzysu sprzedażowego. Jednak zamiast inwestować dalej w elektryfikację, stawia na powrót klasycznej, manualnej skrzyni biegów w limitowanym modelu sportowym.

Skala problemu jest większa, niż mogłoby się wydawać

W 2025 roku Maserati sprzedało na całym świecie mniej niż 8 tys. samochodów – to wynik gorszy o blisko 30 proc. rok do roku i najsłabszy od ponad dekady. Podczas gdy Ferrari i Lamborghini biją rekordy sprzedaży, marka z Modeny wypadła praktycznie z głównego obiegu segmentu premium. 

Limitowany supersamochód z manualem i V6

W odpowiedzi Maserati rozważa stworzenie limitowanego, spalinowego supersamochodu z ręczną skrzynią biegów – potencjalnie najbardziej ekstremalnego modelu marki od czasów legendarnego MC12. Sercem auta miałby być znany już z MCPury, GranTurismo i Grecale silnik V6 Nettuno z podwójnym turbodoładowaniem, w wersji o mocy do 630 KM. Jednostka ma w przyszłości otrzymać warianty mild i full hybrid – ale bez technologii plug-in. Sygnał padł też od Cristiano Fiorio, szefa działu personalizacji Bottega Fuoriserie. Według niego około połowa klientów zamawiających auta na życzenie wybiera dziś benzynowy silnik i klasyczny manual. 

Tylko czy to się sprzeda?

Nikt w Maserati nie udaje, że manualna skrzynia uratuje sprzedaż Grecale czy GranTurismo. Sam producent traktuje ją jako projekt wizerunkowy, adresowany do wąskiej grupy entuzjastów – coś bliższego kolekcjonerskim, limitowanym edycjom Ferrari czy Porsche niż masowemu produktowi. Manualne skrzynie są dziś rozwiązaniem niszowym nawet w autach sportowych, a ich udział w rynku systematycznie spada. Jednocześnie Porsche udowadnia od lat, że dobrze wycelowany model dla purystów potrafi realnie wzmocnić prestiż całej marki. Pytanie tylko, czy Maserati w swojej obecnej sytuacji jest w stanie przemówić do tego konkretnego grona klientów i skłonić ich do zakupu.

Plan B nazywa się BYD

Gdyby strategia odwołująca się do nostalgii nie przyniosła efektów, w tle czeka inny scenariusz. Od miesięcy wracają informacje o zainteresowaniu Maserati ze strony chińskiego koncernu BYD, który rozmawia ze Stellantisem o przejęciu niewykorzystanych europejskich zakładów i podobno analizuje możliwość wejścia w posiadanie historycznych marek motoryzacyjnych – z Maserati wśród najczęściej wymienianych kandydatów. Stellantis na razie zapewnia, że nie planuje sprzedaży marki, ale trudno przy takich wynikach finansowych całkowicie wykluczyć ten kierunek.

Zobacz także:

Autorka/Autor: MM